Guy Ritchie zrobi swoją wersję Aladyna

Walt Disney nie ma zamiaru się zatrzymywać. I nie ma co się dziwić. Piękna i Bestia pokazuje, że ludzie chcą oglądać aktorskie wersje kultowych animacji studia. Już trwają przygotowywania do kolejnych, którymi będą "Mulan" oraz "Aladyn".

Sean Bailey, jeden z prezesów Walt Disney Studios miał niedawno okazję wypowiedzieć się na temat tych produkcji. Na początek kilka słów dotyczących "Aladyna", którego wyreżyseruje Guy Ritchie.

Guy był zainteresowany stworzeniem filmu dla Disneya i sporo na ten temat rozmawialiśmy. Gdy mówiliśmy o "Aladynie" to powiedział: "Mój film jest tak naprawdę o ulicznych kanciarzach. I wiem, jak to zrobić. Aladyn jest klasycznym ulicznym kanciarzem, tylko że dobrym". Guy ma w głowie swoją wersję tej historii. Chce jednak pozostać wierny disneyowskim tradycjom. Nigdy nie chcieliśmy, żeby uważano, że mamy podręcznik, jak kręcić te filmy. Pomysł energicznego musicalu od Guy’a Ritchie’ego jest czymś czego wcześniej nie robiliśmy.

powiedział Bailey

Dowiedzieliśmy się także co nieco na temat filmu o Mulan. Słowa Baileya także są niezwykle interesujące.

Historia Mulan jest oczywiście z pewnego punktu widzenia bardzo kobieca, jednak chcemy dodać coś nowego, mocniejszego, coś w stylu Ridleya Scotta. Do tego perspektywa współpracy z Chinami brzmi bardzo interesująco.

Jeśli chodzi o Mulan to za kamerą tego widowiska stanie Niki Caro. Jak widać obie produkcje zapowiadają się niezwykle intrygująco.

Źrodło: ComicBookMovie


Gracjan Mikitin
Redaktor Naczelny FDB. Od czasu do czasu, lubię obejrzeć sobie jakiś film :)