W filmie o Hanie Solo pojawi się rycerz Jedi

Czy w drugim ze spin-offów osadzonych w świecie Gwiezdnych wojen – Han Solo: A Star Wars Story pojawią się rycerze Jedi? Wygląda na to, że tak!

Takie rewelacje pochodzą z portalu Making Star Wars, który specjalizuje się w dostarczaniu plotek z uniwersum George'a Lucasa. Według tamtejszych dziennikarzy, w filmie pojawi się rycerz Jedi znany jako Dryden Vos. Warto przypomnieć, że w czasach prequeli – a dokładniej mówiąc chodzi o produkcje Gwiezdne wojny: Część I – Mroczne widmo – pojawia się postać o imieniu Quinlan Vos. Jest spora szansa na to, że Dryden i Quinlan to ci sami bohaterowie. Skąd te przypuszczenia?

Vos, któremu udało się przeżyć zmienił swoje imię. Jest to podobna sytuacja, jak w przypadku Obi-Wana Kenobiego, który przez lata znany był pod imieniem Ben. Ponoć George Lucas nie zdecydował się zabić Quinlana Vosa w filmie Gwiezdne wojny: Część III – Zemsta Sithów, ponieważ miał co do niego plany. Chciał, aby stał się on bohaterem – ostatecznie niezrealizowanego – serialu "Star Wars Underworld". Co ciekawe w tym tytule mieli pojawić się także Han Solo, Chewbacca oraz Lando Calrissian.

A jaką rolę w filmie o przygodach młodego Hana Solo miałby pełnić Vos? Według Making Star Wars może on być łącznikiem pomiędzy Rebelią, a innymi podziemnymi ugrupowaniami, które zdecydowały się toczyć bój z Imperium. Jak to zwykle bywa przy współczesnych produkcjach ze świata Gwiezdnych wojen – mamy więcej pytań, niż odpowiedzi. Czekamy na więcej szczegółów.

Do premiery filmu pozostało jeszcze sporo czasu. Ta zaplanowana została na maj 2018 roku.

Źrodło: Making Star Wars


Gracjan Mikitin
Redaktor Naczelny FDB. Od czasu do czasu, lubię obejrzeć sobie jakiś film :)