Ruszyły zdjęcia do filmu Krew Boga Bartosza Konopki

Ruszyły zdjęcia do nowego filmu Bartosza Konopki Krew Boga. Mamy okazję zaprezentować pierwsze zdjęcia z tej niezwykłej produkcji.

Pierwsza transza zdjęć została zrealizowana nad morzem w okolicach Ustki. Druga rozpoczyna się jesienią tego roku w okolicach Kudowy-Zdroju.

Najnowszy film nominowanego do Oscara i nagrodzonego na festiwalu w Berlinie reżysera Bartosza Konopki – twórcy głośnego Królika po berlińsku i docenionego przez widzów i krytyków obrazu Lęk wysokości. Krew Boga to posiadająca współczesny wymiar refleksja nad istotą wiary i kościoła, formą przypominająca bezkompromisowe dzieła Nicolasa Windinga Refna oraz serialowy hit Gra o tron. W rolach głównych występują Krzysztof Pieczyński, Karol Bernacki, Wiktoria Gorodeckaja, aktorka Teatru Narodowego w Warszawie oraz jeden z najoryginalniejszych współczesnych performerów – Francuz, Olivier de Sagazan.

Wczesne średniowiecze. Na ostatnią pogańską wyspę, cudem uniknąwszy śmierci, dociera rycerz Willibrord. Okrutnie doświadczony przez los, lecz twardo stąpający po ziemi wojownik, już dawno zginąłby, gdyby nie pomoc Bezimiennego – pełnego ideałów chłopaka, skrywającego przed światem prawdziwą tożsamość. Pomimo różnic w światopoglądzie i podejściu do religii, mężczyźni zostają towarzyszami podróży. Kontynuują wędrówkę połączeni wspólnym celem – chcą odnaleźć i ochrzcić ukrytą w górach osadę pogan. Chociaż chrystianizacja mieszkańców to jedyny sposób, by uchronić ich przed zbliżającą się zagładą, misję bohaterów spróbują zatrzymać kapłan pogan oraz ich wódz, Geowold. Ich działania wystawiają poglądy obcych na wielką próbę. Jednak w ostatnim bastionie "starej wiary" Willibrord i Bezimienny mogą liczyć na nieoczekiwanego sojusznika. Jest nim Prahwe – charyzmatyczna córka Geowolda. Wkrótce miłość skonfrontuje się z nienawiścią, dialog z przemocą, szaleństwo z zasadami, a wielu będzie musiało zginąć.

Pomysł na film zrodził się z kilku inspiracji. Po pierwsze z mojego odwiecznego sprzeciwu wobec bezdyskusyjnych dogmatów i autorytetów. Z potrzeby szukania dialogu, alternatyw, które mogą godzić różne pomysły na świat, a nie zaogniać konflikty. Po drugie – z fascynacji pokojowymi buntownikami, takimi jak Chrystus, Gandhi, Martin Luther King i inni. Po trzecie z mądrości, jaką niesie w sobie milczenie, poszukiwanie skupienia wewnętrznego, oddziaływanie na ludzi obecnością, a nie pustymi słowami, wszechobecnym zagadaniem, ideologią.

powiedział reżyser filmu, Bartosz Konopka

Krew Boga pojawi się w kinach w przyszłym roku.

Źrodło: Informacja Prasowa


Gracjan Mikitin
Redaktor Naczelny FDB. Od czasu do czasu, lubię obejrzeć sobie jakiś film :)