Stary znajomy za kamerą Star Wars: Episode IX

Lucasfilm ogłosiło nazwisko człowieka, który stanie za kamerą dziewiątej części Gwiezdnych wojen. Jak się okazuje szansę ponownie dostanie J.J. Abrams, który wyreżyserował film Gwiezdne wojny: Przebudzenie mocy.

Abrams nie tylko stanie za kamerą widowiska Star Wars: Episode IX, ale również zajmie się scenariuszem. Przy tekście będzie współpracował z Chrisem Terrio, który ostatnio brał udział w tworzeniu Kinowego Uniwersum DC – to właśnie on dołożył swoją cegiełkę do Ligi Sprawiedliwości oraz Batman v Superman: Świt sprawiedliwości.

Na pewno fani Przebudzenia mocy kibicowali takiemu wyjściu z tej trudnej sytuacji. To nie pierwszy raz, kiedy filmy należące do uniwersum "Star Wars" mają problemy związane z reżyserami. Wystarczy przypomnieć sobie sytuację z dokrętkami do Łotra 1 oraz wyrzucenie duetu Miller & Lord i zastąpienie ich Ronem Howardem przy tworzeniu filmu o przygodach Hana Solo.

Przypomnijmy, że na początku września pojawiła się informacja o pożegnaniu się ze stanowiskiem reżyserskim Colina Trevorrowa. Filmowiec miał sprawiać spore problemy i jego wizja różniła się bardzo mocno z tym, czego oczekiwali włodarze Walta Disneya (podobny los spotkał wyżej wspomniany duet przy okazji Hana Solo).

Miejmy nadzieję, że nowy-stary reżyser Star Wars da radę i stworzy niezapomniane widowisko. Premiera Star Wars: Episode IX została zaplanowana na 24 maja 2019 roku.

Źrodło: ComingSoon


Gracjan Mikitin
Redaktor Naczelny FDB. Od czasu do czasu, lubię obejrzeć sobie jakiś film :)