Pierwsza gwiazdka - Mariah Carey, Fifth Harmony i wielu innych

Kadr z animacji Pierwsza gwiazdka, fot. Sony Pictures Animation.

Zbliża się premiera najbardziej świątecznego filmu roku – Pierwsza gwiazdka. Dowiemy się z niego – z nieco nieoczekiwanej perspektywy – jak doszło do wydarzeń, których rocznicę od tysięcy lat świętuje (prawie) cały świat.

Każdego roku z niecierpliwością wypatrujemy pierwszej gwiazdki, to znak, że można odpakowywać prezenty, które przyniósł nam Mikołaj. Wydaje się, że w tym roku będziemy na tę pierwszą gwiazdkę czekać z większą niż zwykle niecierpliwością. Pierwsza gwiazdka powstała na podstawie historii stworzonej przez Simona Moore’a oraz Carlosa Kotkina.

Mały, odważny osiołek o imieniu Bo tęskni za życiem z dala od codziennej pracy w wiejskim młynie. Pewnego dnia zbiera się na odwagę i ucieka na wolność, by spełnić swe marzenia. Po drodze spotyka uroczą owieczkę Ruth, która przypadkowo odłączyła się od swej trzody, oraz gołębia o wielkich aspiracjach. Wszyscy oni wspólnie z zabawnymi wielbłądami oraz kilkoma nieco ekscentrycznymi zwierzętami podążają za gwiazdą. Wkrótce staną się niespodziewanymi bohaterami najwspanialszej historii wszech czasów – opowieści o pierwszych świętach Bożego Narodzenia.

Zresztą… zobaczcie sami w polskiej zapowiedzi:

Znakomicie zapowiada się także ścieżka dźwiękowa. Na potrzeby filmu nową piosenkę napisała królowa świątecznych dźwięków – sama Mariah Carey! Ponadto na ścieżce dźwiękowej filmu znalazły się m.in. utwory w wykonaniu Fifth Harmony, Zary Larsson, Pentatonix czy Yolandy Adams.

Pierwszą gwiazdkę zobaczymy na ekranach naszych kin już 1 grudnia 2017 roku.

Źrodło: UIP


Arkadiusz Turek
Jako redaktor zajmuję się głównie kinem polskim i europejskim. Rodzime produkcje coraz częściej zasługują na promocję, choć nie mają takich "łokci" jak hollywoodzka maszyna. Rzucam więc do walki wszystkie swoje klawiatury i spróbuję to zmienić ;) Prywatnie jestem filmożercą, ale umiarkowanym kinomaniakiem (nie znoszę zapachu popcornu, gdyby nie on, zdecydowanie częściej chodziłbym do kina). W zamian buduję własne kino, gdzie zgromadziłem już ok. 5 tys. pozycji, w tym tysiąc polskich. Na fdb.pl od wiosny 2007 r.