Producent Fantastycznych Zwierząt opowiada o nowym Dumbeldorze

Producent drugiej odsłony Fantastycznych Zwierząt (David Heyman) zdradza nam, dlaczego Jude Law został wybrany do roli młodego Albusa Dumbeldora. Wiele osób obawia się o to, czy aktor poradzi sobie z oczekiwaniami fanów…

Jude Law ma autorytet. Ma błysk w oku. Z drugiej strony kipi w nim młodzieńcza energia i radość. Jest zatem połączeniem fantazji i polutu z należytym autorytetem i mocą, a co najważniejsze dla młodego Dumbeldora, ma tę energię. Szybko zrozumiesz, dlaczego jest ulubionym nauczycielem w szkole, a wielu ma go za wybitnego czarodzieja.

Obsada nowej odsłony Fantastycznych Zwierząt

Bardzo wyczekuję na postać, jaką zaproponuje nam produkcja i sam Jude Law. Nie ukrywam, że Dumbeldore z pierwszych dwóch zekranizowanych części cyklu (Richard Harris) był bliski książkowym zapisom. Śmierć aktora zmusiła producentów kolejnych filmów do postawienia na Michaela Gambona. Mimo dobrej roli, od tamtej pory nauczyciel nie wzbudzał już takiej sympatii. Był raczej starcem, który krzyczy na każdego i chodzi ze skwaszoną miną o każdej porze dnia i nocy.
Liczę, że nowy-młody Dumbeldore będzie taki jak ten opisywany w wywiadzie przed Davida Heymana.

Podoba Wam się wybór Jude Law do roli Albusa?

Odpowiedzi zostawiajcie w ankiecie.

Źrodło: https://screenrant.com


Grzegorz Malinowski
Redaktor FDB. Entuzjasta francuskiej szkoły filmowej i analizy filmu. Każdego dnia stara się poszerzać wiedzę o rzemiośle filmowym. Wolne chwilę spędza z Dziewczyną i najbliższymi. Z Przyjacielem prowadzi wielogodzinne dysputy o prawidłach funkcjonowania tego Świata i kinematografii :)