Jason Momoa nie przejmuje się krytykantami Ligi Sprawiedliwości

fot. materiały promocyjne

Premiera Ligi Sprawiedliwości za nami. Pomimo tego, że na ekranie można oglądać największe gwiazdy komiksowego świata DC, to superprodukcja rozczarowała swoim finansowym wynikiem. Widowisko zarobiło na dzień dobry jedynie 94 miliony dolarów.

A to nie jedyny problem. Obraz zgarnął również nienajlepsze recenzje. Jedna z gwiazd Ligi Sprawiedliwości, odtwórca roli Aquamana, Jason Momoa postanowił skomentować tę sytuację.

Staram się być daleko od tego, co mówią inni ludzie. Niektórzy moi znajomi powiedzieli, że "Liga Sprawiedliwości" nie wyszła najlepiej i jest to coś co mnie przybiło, ale nie chce na to patrzeć. Nie chce patrzeć na coś złego i negatywnego. Nie wydaje mi się, aby było to przydatne. To w niczym nie pomaga.

stwierdził hollywoodzki gwiazdor

Na portalu Rotten Tomatoes produkcja otrzymała tylko 40 procent pozytywnych opinii od krytyków. Zdecydowanie lepiej wygląda sprawa z komentarzami zwykłych widzów. Tutaj wynik wynosi 85 procent. Jason Momoa wierzy, że film zyska prawdziwych fanów, a jednym z elementów, który w tym pomoże będzie jego Aquaman. Aktor pochwalił przede wszystkim Zacka Snydera, który wymyślił wizję właśnie takiego superbohatera.

*Widziałem "Ligę Sprawiedliwości" dwa razy. Za drugim razem podobała mi się jeszcze bardziej. Zamierzam obejrzeć ją jeszcze raz z moimi dzieciakami i chrześniakiem. Zamierzam obejrzeć film z perfekcyjną paczką ludzi. Jestem podekscytowany. Byłem w weekend na konwencie fanów Wizard World w Austin i dostałem sporo pochwał. Jeśli ludzie pokochają to co zrobiliśmy z Aquamanem, to wszystko dzięki pomysłom Zacka Snydera. Przyszedł i powiedział: "Zamierzam zrobić z Aquamana skurczybyka, zamierzam zmienić kilka rzeczy, jego mitologię". Kupił mnie tym. *

wyjawił Momoa

Teraz nie pozostaje nam nic innego, jak czekać na solowe przygody superbohatera. Ciekawe czy James Wan będzie podążał drogą wyznaczoną przez Zacka Snydera, czy może ma dla Aquamana jakiś inny plan. Na to przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać. Premiera w grudniu przyszłego roku.

Źrodło: MovieWeb


Gracjan Mikitin
Redaktor Naczelny FDB. Od czasu do czasu, lubię obejrzeć sobie jakiś film :)