Noc, której łatwo nie zapomnicie

Arkadiusz Jakubik i Agnieszka Suchora w filmie Cicha noc, fot. Robert Jaworski/Studio Munka.

Dawid Ogrodnik, Tomasz Ziętek oraz Arkadiusz Jakubik to gwiazdy fabularnego debiutu Piotra Domalewskiego, nagrodzonego na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych Złotymi Lwami filmu Cicha noc. Obraz wejdzie do kin w najbliższy piątek, 24 listopada.

Nie ma wątpliwości, że w ostatnich latach w polskim kinie nastąpiła zmiana pokoleniowa. Reżyserzy urodzeni w latach 80. zaczynają zdobywać coraz mocniejszą pozycję, próbują – często z powodzeniem – opisywać Polskę współczesną z własnej perspektywy, odwołując się do osobistych doświadczeń i przemyśleń. Jednym z nich jest Piotr Domalewski, znany aktor teatralny z kilkoma znaczącymi sukcesami na koncie, dramaturg, aktor telewizyjny i filmowy, a także autor docenianych filmów krótkometrażowych. Jego ambicją przy pracy nad kinowym pełnometrażowym debiutem fabularnym było stworzenie kameralnego dramatu, osadzonego w rozpoznawalnych realiach i podejmującego palące kwestie, które dotyczą wielu polskich rodzin.

Twórca nie ukrywał, że kręcąc – wedle swych słów – tragikomedię, odwoływał się także do kultu szlachetnych filmowych wzorców, jak chociażby American Beauty Sama Mendesa, a nawet Dom zły Wojciecha Smarzowskiego. O tym ostatnim przykładzie mówił w wywiadzie udzielonym Annie Serdiukow:

Jeśli chodzi o przemoc, relacje i napięcie związane z małą i zamkniętą społecznością, to pewnie punktem wyjścia mógłby być Dom zły, ale dużo ważniejsze było dla mnie Rozstanie Asghara Farhadiego. Gdy zobaczyłem film Farhadiego, pomyślałem sobie, że po tych dwóch godzinach w kinie znam kawałek Iranu, że wiem, jak myślą ci ludzie, poznałem jakąś prawdę o nich. Tego samego oczekuję od mojego filmu. Żeby widzowie – szczególnie ci zagraniczni – pomyśleli sobie, że teraz wiedzą o nas – Polakach, trochę więcej. Wiedzą, co nas bawi, co przeraża. Z czym mamy problem i co jest dla nas ważne.

Dawid Ogrodnik i Tomasz Ziętek w filmie Cicha noc, fot. Robert Jaworski/Studio Munka.

Jak wielu współczesnych polskich twórców (np. w filmach Ostatnia rodzina, Moje córki krowy), Domalewski pragnął stworzyć wyrazisty obraz polskiej rodziny i tą drogą nakreślić szerszą wizję naszej pełnej napięć współczesności. Miał, jak się wydaje, od początku, czytelny pomysł na film:

Zawsze fascynowali mnie bohaterowie uwikłani. Bohaterowie, którzy muszą podejmować decyzje tu i teraz, na oczach widzów, podobnie jak dzieje się to np. w Biutiful Alejandro Gonzaleza Iñárritu - opowiada reżyser. - Bohaterowie tego typu filmów muszą dokonywać wyborów, których konsekwencje potęgują dramat, w którym uczestniczą. Próbowałem już swoich sił w konstruowaniu filmów krótkometrażowych w oparciu o takie postaci. Dodatkowo fascynuje mnie zamykanie fabuły w konkretnym i ograniczonym czasie. Wieczór wigilijny, ze swoim przebiegiem i naturalną dramaturgią rozgrywającego się w jego trakcie rytuału, jest doskonałym tłem dla kameralnego, rodzinnego dramatu. Wybór czasu, w którym rozgrywa się akcja, również nie jest przypadkowy. Zima, okolice Świąt Bożego Narodzenia, to w naszej kulturze szczególny czas. W rodzinach emigrantów zarobkowych wieczór wigilijny to jeden z nielicznych momentów w roku, kiedy możliwe jest spotkanie całej rodziny. Z jednej strony to kulturowy przymus, element praktyki wiary chrześcijańskiej, a z drugiej, okazja do spotkania z bliskimi.

Kadr ze sceną wigilijnej kolacji w filmie Cicha noc, fot. Robert Jaworski/Studio Munka.

Tak zatem Domalewski nawiązał do bogatej tradycji literackiej i filmowej, także polskiej, ukazywania rodzinnych rytuałów jako odbicia zmian i konfliktów w szerszej społecznej zbiorowości. Tego typu podejście przynosiło nieraz intrygujące rezultaty, by wspomnieć chociażby Wesele Smarzowskiego, Demona i Chrzest Marcina Wrony, 33 sceny z życia Małgorzaty Szumowskiej, czy rewelacyjny dokument Komunia Anny Zameckiej.

W Cichej nocy będziemy mogli zobaczyć w głównej roli Dawida Ogrodnika (Chce się żyć, Ostatnia rodzina), a partnerują mu w filmie Tomasz Ziętek (Kamienie na szaniec, Konwój), Arkadiusz Jakubik (Wesele, Wołyń), Tomasz Schuchardt (Demon, Jesteś Bogiem), Maria Dębska (Moje córki krowy), Agnieszka Suchora (Ki) oraz Paweł Nowisz (Różyczka).

Adam, na co dzień pracujący za granicą, w Wigilię Bożego Narodzenia odwiedza swój rodzinny dom na polskiej prowincji. Z początku ukrywa prawdziwy powód tej nieoczekiwanej wizyty, ale wkrótce zaczyna wprowadzać kolejnych krewnych w swoje plany. Szczególną rolę do odegrania w intrydze ma jego ojciec, brat, z którym Adam jest w konflikcie oraz siostra z mężem. Sytuacja komplikuje się jeszcze bardziej, gdy świąteczny gość oznajmia, że zostanie ojcem. Wtedy, zgodnie z polską tradycją, na stole pojawia się alkohol. Nikt z rodziny nie spodziewa się, jak wielki wpływ na życie ich wszystkich będą miały dalsze wydarzenia tej wigilijnej nocy.

Cicha noc w kinach od najbliższego piątku, 24 listopada 2017 roku. Poniżej oficjalny zwiastun filmu.

Źrodło: Forum Film


Arkadiusz Turek
Jako redaktor zajmuję się głównie kinem polskim i europejskim. Rodzime produkcje coraz częściej zasługują na promocję, choć nie mają takich "łokci" jak hollywoodzka maszyna. Rzucam więc do walki wszystkie swoje klawiatury i spróbuję to zmienić ;) Prywatnie jestem filmożercą, ale umiarkowanym kinomaniakiem (nie znoszę zapachu popcornu, gdyby nie on, zdecydowanie częściej chodziłbym do kina). W zamian buduję własne kino, gdzie zgromadziłem już ok. 5 tys. pozycji, w tym tysiąc polskich. Na fdb.pl od wiosny 2007 r.