Ikona kina akcji wcieli się w... Świętego Mikołaja

Każdy aktor kina akcji przeżywa moment, w którym trzeba złożyć broń, wyleczyć rany i wcielić w nietypową postać. Czas nastał również na Kurta Russella. Dla Netflixa, aktor wcieli się w postać Świętego Mikołaja.

Święta do doskonały czas dla wytwórni filmowych – sale kinowe i stragany z tanimi płytami DVD wypełniają się produkcjami związanymi z okresem Bożego narodzenia (dowodem tego może być polska ramówka premier na grudzień). Również Netflix zdecydował się na realizację wigilijnego widowiska – niezatytułowany film będzie oryginalnym tytułem platformy streamingowej.

Fabuła widowiska skupi się na dwójce rodzeństwa, która pragnie udowodnić, że Mikołaj istnieje. W tym celu postanawiają uwiecznić go na kamerze. Sytuacja wymyka się spod kontroli, gdy sanie Mikołaja psują się. Dzieci muszą zrobić wszystko, by ocalić Święta przed kompletną ruiną.

Kurt Russell wystąpił dotąd tylko raz w świątecznym hicie – w 1977 roku zdecydował się na udział w Cudzie Bożego Narodzenia.

U boku Russella wystąpią Judah Lewis oraz Darby Camp. Reżyserem widowiska został Clay Kaytis – wcześniej stworzył on Angry Birds Film oraz pracował nad szatą graficzną wielu słynnych animacji, m.in. Krainy Lodu, Ralpha Demolki i Tarzana.

Film trafi na platformę Netflix w okolicach przyszłorocznej Gwiazdki.

Źrodło: screenrant.com


Kornel Nocoń
Filmoznawca. Fan kina niekonwencjonalnego, oderwanego od ogólnie obowiązujących schematów. Mimo to ogląda wszystko, co tylko wpadnie mu w ręce – począwszy od produkcji klasy B, skończywszy na nowofalowych naleciałościach każdego z europejskich krajów. Redaktor na FDB.pl. Założyciel i redaktor naczelny na portalu 35mm.pl.