Redaktor na FDB.pl oraz innych portalach filmowych. Pisze, czyta, ogląda i śpi. Przyłapany, gdy w urzędzie w rubryczce "imię ojca" próbował wpisać Petera Greenawaya.

Jak można było zapobiec łzom? Twórcy o śmierci Jacka w Titanicu 0

Trudno odnaleźć osobę, która nie płakałaby na zakończeniu Titanica. 20 lat po premierze filmu widzowie wciąż przeklinają Rose za zajęcie całych drzwi (prowizorycznej szalupy ratunkowej). Dziś kolejny aktor wyznał jednak, że Jack musiał umrzeć.

Patrząc z logicznego punktu widzenia, drzwi były dostatecznie duże, by zmieściła się na nich zakochana para. Dowiedli tego nawet Pogromcy mitów w jednym z odcinków programu. Gdyby Rose przesunęła się choć kilka centymetrów w bok, zapobiegłaby rozlewowi milionów nastoletnich łez na całym świecie.

Zupełnie inaczej sprawę rozpatruje aktor Billy Zane, wcielający się w aroganckiego narzeczonego Rose:

Wasz bohater musiał umrzeć. Nie wiem, w jaki inny sposób dałoby się to osiągnąć. To musiało się wydarzyć… Tak konstruuje się dobre historie.

Reżyser Titanica również kilkukrotnie zapytany został o samolubny czyn Rose – za każdym razem wydawał się rozdrażniony takim rozumowaniem. James Cameron wyznał kiedyś, że w jego planach Jack miał zginąć od samego początku pisania scenariusza. Twórca wyraźnie nie oglądał wspomnianego odcinka Pogromców mitów, ponieważ argumentuje swoją decyzję w następujący sposób:

Z jednej strony był to zabieg czysto artystyczny, z drugiej – drzwi były dostatecznie duże, aby utrzymać kobietę; równocześnie były za małe, aby utrzymać na powierzchni parę zakochanych.

Patriarchalne Hollywood nie przywiązało większej wagi do uśmiercenia postaci Jacka (młody Leonardo DiCaprio) – Titanic został nominowany do Oscara w 14 kategoriach, z czego wygrał aż 11 Statuetek!

Źrodło: movieweb.com

Zostań naszym królem wirtualnego pióra.
Dołacz do redakcji FDB

Komentarze 1

befree 2018-02-19

Pogromcy mitów nie wykonali drzwi z materiałów używanych w tamtych czasach. Nie użyli tego samego drewna, leżakującego tyle samo. Także akurat ten odcinek był o kant dupy rozbić i niczego nie udowadniał ani nie obalał. A Cameron mógł wykorzystać inne drzwi z Titanica a nie akurat te, które znalazł największe:-)

Proszę czekać…