Redaktor na FDB.pl oraz innych portalach filmowych. Pisze, czyta, ogląda i śpi. Przyłapany, gdy w urzędzie w rubryczce "imię ojca" próbował wpisać Petera Greenawaya.

Jedna Diuna to za mało - twórca Blade Runnera 2049 ambitnie o nowym projekcie 1

Denis Villeneuve bardzo poważnie podchodzi do adaptacji Diuny. Dziś twórca Blade Runnera 2049 ogłosił, że historia zamknie się w co najmniej dwóch filmach.

Fani cyklu powieści autorstwa Franka Herberta mają powody, aby narzekać. Pierwszym reżyserem Diuny miał zostać Alejandro Jodorowsky – twórca bardzo ambitnie podszedł do projektu. Nad designem produkcji pracowali cenieni artyści z całego świata (w tym H.R. Giger odpowiadający za wygląd Xenomorpha). W obsadzie filmu miał wystąpić Orson Welles, Salvador Dalí oraz popularny wówczas członek zespołu Rolling Stones, Mick Jagger. Niestety, projekt przerósł oczekiwania twórców – żadna wytwórnia filmowa nie podjęła się realizacji widowiska.

Później projekt trafił do rąk Davida Lyncha. Twórca tylko delikatnie nawiązał do literackiego materiału źródłowego. Dziś Diuna z 1984 roku uważana jest za najgorszy film w dorobku Lyncha. W 2000 roku ukazał się miniserial Diuna, a trzy lata później powstała jego kontynuacja Dzieci Diuny. Produkcje zostały dziś wyparte ze świadomości masowego odbiorcy.

Denis Villeneuve nie zdradził na razie żadnych szczegółów na temat projektu. Wydaje się jednak, że będzie to gigantyczne przedsięwzięcia. Twórca porównywał dotychczas Diunę do Gwiezdnych Wojen dla dorosłych. Niedawno uchylił kolejnego rąbka tajemnicy:

Realizacja Diuny zajmie mi prawdopodobnie 2 lata. Pragnę zrealizować 2 filmy – możliwe, że uda się więcej.

Pomysł na realizację dwóch widowisk mógł narodzić się zaraz po premierze Blade Runnera 2049. Wielu widzów zarzucało produkcji, że jest zbyt długa (widowisko trwało 2 godziny i 45 minut). Pozostaje mieć tylko nadzieję, że pod względem wizualnym Diuna nawiązywała będzie do kontynuacji Łowcy androidów.

Źrodło: movieweb.com

Zostań naszym królem wirtualnego pióra.
Dołacz do redakcji FDB

Komentarze 4

Redox 2018-03-11

Od tego reżysera kupuję już wszystko w ciemno.

befree 2018-03-14

Bardzo dobra wiadomość, facet przemyślał sprawę i zrozumiał, że nie upcha całej zawartości dzieła Herberta w jednym filmie kinowym, a hujowizny nie ma zamiaru odstawiać. Ja pierdziu, ale czekam na ten film!

Czudi 2018-03-11

Od niego Diuna, to jest coś na co czekam. Oby jeszcze sukces kasowy za filmem poszedł, bo na jednym się skończy

Gnom_Ogrodowy 2018-03-10

Ja muszę sobię nadrobić starą Diunę! I zobaczyć czy jest to film warty uwagi gnoma. A śmiesznostką jest Sting – ciekawi mnie jak się sprawuje bo nigdy go w żadnym filmie nie widziałem. Pozdrawiam, Gnom Ogrodowy

Proszę czekać…