Przybył, rozśmieszył i zwyciężył! 0

Wynik Juliusza w gronie najlepszych otwarć komedii w 2018 roku. 130 386 widzów po pierwszym weekendzie na ekranach!

14 września na ekranach polskich kina zameldował się Juliusz, czyli petarda dobrego humoru prosto od twórców Planety singli. Film określany mianem „komedii brawurowej” i „Dnia świra w wersji 2.0” zanotował bardzo dobry start i przyciągnął do kin 107 354 widzów (130 386 licząc z pokazami przedpremierowymi). Jest to nie tylko najlepszy wynik spośród wszystkich premier minionego tygodnia, bijący m.in. wynik hollywoodzkiego Predatora, ale też frekwencja dająca Juliuszowi miejsce w „pierwszej czwórce” najlepszych otwarć komedii w 2018 roku!

Cytując jeden tytuł – To nie jest kolejna komedia dla kretynów. Naprawdę nie jest! Nie lecimy od gagu do gagu, tylko mamy humor wpisany w historię, niepretekstową, a porządnie i z werwą stworzoną.
- Bernadetta Trusewicz

Tytułowym bohaterem jest uporządkowany nauczyciel plastyki (Wojciech Mecwaldowski), którego głównym problemem w życiu jest ojciec (Jan Peszek) – nieustająco imprezujący artysta-malarz. Kiedy senior przeżyje drugi zawał serca, a mimo to odmówi zmiany stylu życia, Juliusz będzie musiał znaleźć sposób na to, by wpłynąć na jego zachowanie. Lekarstwem na bolączki bohatera wydawać się będzie przypadkowo poznana, beztroska lekarz weterynarii – Dorota (Anna Smołowik). Okaże się jednak, że prawdziwe problemy dopiero nadchodzą…

Za filmem stoi grono twórców filmu Planeta Singli (firma Gigant Films, czyli producenci Radosław Drabik i Michał Chaciński) współpracujący z czołowymi polskimi komikami sceny stand-up: Abelardem Gizą i Kacprem Rucińskim. Film jest pełnometrażowym debiutem Aleksandra Pietrzaka. Juliusz powstał ze środków prywatnych.

Zostań naszym królem wirtualnego pióra.
Dołacz do redakcji FDB

Komentarze 1

PolepioneKadry 2018-10-01

Jeżeli ma być podobny do Planety Singli to ja dziękuję. Dwie prawdziwie zabawne sceny na film, w którym przez cały czas Stuhr oszukuje, wykorzystuje i zdradza główną bohaterkę, ale kiedy tylko mówi jej, że ją kocha i proponuje ślub ona godzi się wniebowzięta. Dziwne, że kobiety nie zbojkotowały filmu tak obrażającego ich poczucie wartości i dojrzałego podejścia do życia.

Proszę czekać…