Redaktor na FDB.pl oraz innych portalach filmowych. Pisze, czyta, ogląda i śpi. Przyłapany, gdy w urzędzie w rubryczce "imię ojca" próbował wpisać Petera Greenawaya.

'Willy Wonka' to prequel - zapewniają twórcy 0

Trwają prace nad filmem Willy Wonka. Tytuł odnosi się do popularnej serii książek dla dzieci o Charliem i Fabryce Czekolady. Twórcy poinformowali, że realizowany projekt będzie prequelem franczyzy.

Na początku 2018 roku media obiegła wiadomość, że Warner Bros. przygotowuje obecnie film Willy Wonka. Szczegóły fabuły, obsada oraz nazwiska w ekipie technicznej stanęły pod znakiem zapytania. Oczywiście, niemal od początku było wiadome, że widowisko odniesie się do serii popularnych książek dla dzieci. Dopiero niedawno dowiedzieliśmy się, że stanowisko reżysera zaproponowane zostało Paulowi Kingowi – reżyserowi Paddingtona oraz Paddingtona 2.

Producent filmu, David Heyman, uchylił rąbka tajemnicy w sprawie fabuły Willy’ego Wonki:

Wciąż poszukujemy właściwej ścieżki wyrazu, aby opowiedzieć tę historię – aby właściwie zrozumieć, czym tak naprawdę dla nas jest… To prequel, nie: sequel. Co napędza Willy’ego, kiedy widzimy go na stanowisku dyrektora w Fabryce Czekolady, wyrabiającego złoty bilet? Gdzie przebywał wcześniej? Co doprowadziło go to tego momentu i sprawiło, że zabarykadował się przed światem? Chcemy odpowiedzieć na tym podobne pytania.

Wygląda zatem na to, że Willy Wonka będzie najgorszym sortem hollywoodzkiego prequela, dopowiadający każdy aspekt przeszłości kultowego bohatera. Podobne zabiegi nie sprawdziły się m.in. przy okazji niedawnego widowiska Han Solo: Gwiezdne wojny – Historie.

Nie wiadomo, kto wcieli się w kultową postać tytułowego właściciela Fabryki Czekolady. Wcześniej zagrał go Gene Wilder oraz Johnny Depp. Letni raport doniósł, że o rolę w nadchodzącym widowisku ubiegały się najwięksi współcześni aktorzy: Donald Glover i Ryan Gosling. Data premiery również pozostaje nieznana – skoro twórcy nie zakończyli jeszcze prac nad scenariuszem, przyjdzie nam poczekać kilka lat na gotowy film.

Źrodło: collider.com

Zostań naszym królem wirtualnego pióra.
Dołacz do redakcji FDB

Komentarze 1

Zenon Szypuła 2018-11-07

"…o rolę w nadchodzącym widowisku ubiegały się najwięksi współcześni aktorzy: Donald Glover…"
– nie wiem, nie znam się, ale czy granie gościa od czekolady nie będzie dla czarnego rasizmem? ;p
I jeszcze sam się ubiegał o rolę, hahaha! Jakiż ten nowoczesny rasizm strasznie wybiórczy jest! :]
Całe szczęście, że sam chciał, a nie na przykład zaproponowali mu, bo wtedy jak nic lament na sto fajerek…

Proszę czekać…