Redaktor na FDB.pl oraz innych portalach filmowych. Pisze, czyta, ogląda i śpi. Przyłapany, gdy w urzędzie w rubryczce "imię ojca" próbował wpisać Petera Greenawaya.

Żarty z Banderasa? Nowe nazwiska w obsadzie komedii 'Bodyguard Zawodowiec 2' 0

Bodyguard Zawodowiec przedstawia amerykańską, wyluzowaną twarz ludzi showbiznesu. Dystans, z jakim Samuel L. Jackson i Ryan Reynolds podeszli do swoich postaci, można by liczyć w kilometrach. Aktorzy powrócą na potrzeby kontynuacji. Wraz z nimi na planie pojawi się hollywoodzka śmietanka!

Kontynuacja Bodyguarda Zawodowca znana jest obecnie pod tytułem The Hitman’s Wife’s Bodyguard. Twórcy nie zdradzili jeszcze zarysu fabuły. Warto jednak pamiętać, że w tego rodzaju komediach historia stanowi wyłącznie pretekst do umieszczenia w scenariuszu jak największej ilości gagów albo żartów słownych.

Pierwsza odsłona serii parodiowała kino akcji spod znaku buddy movies. Jak przystało na poetykę tego rodzaju filmów z ery VHS, dwójka bohaterów różniła się pochodzeniem etnicznym oraz charakterem. Wspólnie przeżyli najniebezpieczniejsze przygody i największe eksplozje. Ciekawy wydawał się zwłaszcza dystans, z jakim dwójka głównych aktorów podeszła do swoich ról.

Na szczęście Samuel L. Jackson i Ryan Reynolds powrócą w głównych rolach na potrzeby kontynuacji. Obok nich pojawi się Morgan Freeman, Frank Grillo oraz przepiękna Salma Hayek. To nie wszystko, niedawno dowiedzieliśmy się, że w obsadzie znalazł się również Richard E. Grant i Antonio Banderas. Kasting ostatniego z wymienionych aktorów dziwi mnie najmniej. Jedną z jego najsłynniejszych ról w karierze jest El Mariachi w Desperado (filmie równie parodystycznym co Bodyguard Zawodowiec). Mam nadzieję, że twórcy The Hitman’s Wife’s Bodyguard nawiążą do tamtej kreacji.

Data premiery filmu pozostaje nieznana.

Źrodło: comingsoon.net

Zostań naszym królem wirtualnego pióra.
Dołacz do redakcji FDB

Komentarze 1

ZSGifMan 2019-03-19

Obsada coraz bardziej zacna, ale przydałby się np. W.H.Macy albo lepiej S.Buscemi:                                              
"And in walks the biggest Mexican I have ever seen. Big as shit. Just walks right in like he owns the place. And nobody knew quite what to make of him … or quite what to think. There he was and in he walked." ;D                                                        

Proszę czekać…