Redaktor Naczelny FDB. Od czasu do czasu, lubię obejrzeć sobie jakiś film :)

Clooney wraca do reżyserowania - nakręci film o legendarnym inżynierze samochodowym 1

George Clooney wraca za kamerę. Po niezbyt udanych filmach Suburbicon oraz Obrońcy skarbów, hollywoodzki gwiazdor ponownie spróbuje zrealizować film na wysokim poziomie. Trzeba przyznać, że materiał źródłowy ma bardzo interesujący.

MGM i Smokehouse Pictures, której założycielami są George Clooney oraz Grant Heslov zawarli umowę dzięki, której zrealizują film biograficzny o niezwykle kontrowersyjnym inżynierze samochodowym i projektancie Johnie DeLoreanie. Clooney nie tylko nakręci film, ale prawdopodobnie zagra też główną rolę. Scenariusz filmu napisze Keith Bunin, który będzie posiłkował się artykułem "Saint John" z pisma "Epic Magazine" autorstwa Alexa Pappademasa.

John DeLorean nadzorował rozwój wielu samochodów i pierwszego auta typu muscle car, Pontiaca GTO. Następnie założył własną linię, dzięki której powstał jeden z najbardziej kultowych samochodów w historii popkultury (i nie tylko) – DeLorean DMC-12. Pojazd mogliśmy oglądać chociażby w filmie Powrót do przyszłości. Niestety firma Johna DeLoreana zaczęła popadać w kłopoty finansowe, a on sam został oskarżony przez FBI o handel narkotykami.

Z pewnością historia jest bardzo ciekawa i chyba każdy fan kina zastanawia się, czy Clooney znowu da radę wejść na wyższy poziom. Trzymamy kciuki.

Źrodło: Deadline

Zostań naszym królem wirtualnego pióra.
Dołacz do redakcji FDB

Komentarze 1

ZSGifMan 2019-04-10

Wielu było genialnych i nietuzinkowych konstruktorów w dziejach motoryzacji jak chociażby Preston Tucker (już sportretowany przez Jeffa Bridgesa), był też taki np. Errett Lobban Cord, równie ciekawa postać, wspaniałe samochody po nim zostały! Był też dajmy na to taki Charles Eckhart od ekstrawaganckich automobili spod znaku Auburn.
Sam John DeLorean postać interesująca, w tym samym czasie był drugi bardzo mu podobny przedsiębiorca Malcolm Bricklin, który miał marzenie wprowadzenia na rynek swojej wizji super auta. Po części mu się to udało i pojawił się model SV-1, lecz niestety nie zdobył on takiej sławy jak DMC-12, ani też nie rozszedł się takim szerokim echem, choć bardzo obiektywnie można powiedzieć iż był nieco bardziej innowacyjny. Taka historia…                                    

Proszę czekać…