Redaktor na FDB.pl oraz innych portalach filmowych. Pisze, czyta, ogląda i śpi. Przyłapany, gdy w urzędzie w rubryczce "imię ojca" próbował wpisać Petera Greenawaya.

RECENZJA KSIĄŻKI: Stranger Things. Ciemność nad miastem 0

Ciemność nad miastem to druga po Mrocznych umysłach książka z uniwersum Stranger Things. Tym razem twórcy proponują nam podróż w przeszłość szeryfa Hoppera oraz jego rodziny. Szykujcie się na wciągający kryminał z wątkami okultystycznymi, opakowany w przepięknie wykreowaną, aczkolwiek wstrząsającą panoramę Nowego Jorku lat 70. XX wieku.

Będę szczery: Mroczne umysły nie zachwyciły mnie oryginalną treścią czy nietypowym spojrzeniem na bohaterów znanych z serialu. Fabuła toczyła się bez polotu. Brakowało momentów zapierających dech w piersiach oraz rozdziałów, które nie pozwoliły mi oderwać oczu od śledzonych wydarzeń. Monotonia fabuły graniczyła z zupełnym marazmem estetyki.

Zupełnie inaczej sytuacja wygląda z Ciemnością nad miastem. Niebezpieczne śledztwo, w które wikła się Jim Hopper, pełne jest niespodziewanych zwrotów akcji oraz równie nieprzewidywalnych rozwiązań fabularnych. Przede wszystkim jednak Adam Christopher wiarygodnie przeniósł na karty książki sylwetkę szeryfa z telewizyjnego Stranger Things. Ze wzruszeniem śledzi się jego relację z żoną i córeczką — porusza ona zwłaszcza wtedy, kiedy wiemy z serialu, jaki los czeka obie bohaterki. Równie urzekająco przedstawione zostają rozmowy Hoppera z adoptowaną Eleven.

kadr z serialu Stranger Things

Stranger Things. Ciemność nad miastem — fabuła

Adam Christopher osadził akcję książki w Nowym Jorku lat 70. ubiegłego wieku. Jim Hopper wraca z wojny w Wietnamie. Traumatyczne wspomnienia z frontu postanawia poskromić wewnętrzną misją ratowania świata przed złem. Wraz z rodziną opuszcza spokojne miasteczko Hawkins i wstępuje do nowojorskiej policji. Tam szybko awansuje na stanowisko detektywa. Nie wie, że wkrótce rozpocznie niebezpieczne śledztwo, które zagrozi jemu samemu oraz życiu jego najbliższych.

Autor zgrabnie balansuje na granicy historycznej wiwisekcji miasta, przetransferowanej na język współczesnej popkultury. Z drugiej strony proponuje treść literacką na miarę pulpowych kryminałów, drukowanych przed kilkoma dekadami na żółtym papierze z odzysku. Znakomicie! Właśnie na takim gruncie wyrosła estetyka serialu Stranger Things. Tym samym czytelnik może poczuć się, jakby faktycznie śledził spin-off albo prequel produkcji oryginalnej Netfliksa. Zwłaszcza, że narracyjny styl Christophera oraz celna opisowość działa sensorycznie na wyobraźnię odbiorcy.

kadr z serialu Stranger Things

Co jednak najważniejsze: treść Ciemności nad miastem ani na moment nie wytraca tempa. Stopniowo wnikamy w świat nowojorskiej policji. Christopher miarowo dociska pedał gazu. Angażująca ekspozycja przestrzeni, okresu historycznego i bohaterów z czasem ustępuje miejsca wciągającym komplikacjom w trakcie trwania śledztwa. Ostatecznie otrzymujemy powieść w pigułce obrazującą społeczne patologie, targające Nowym Jorkiem w burzliwych latach 70. XX wieku. Z kolei finał podróży Jima Hoppera przypomina prawdziwą Apokalipsę. Wszystko doprawione zostaje szczyptą wątków okultystycznych – ale takich delikatnych, przy których występ kapeli black metalowej przypomina koncert Majki Jeżowskiej.

Stranger Things. Ciemność nad miastem — przerażająca panorama Nowego Jorku

Lata 70. w historii Stanów Zjednoczonych stanowią czas społecznych niepokojów. Młodzi mężczyźni wyruszyli na wojnę w Wietnamie (czego ślad odcisnął się również na treści Mrocznych umysłów). Część z nich wróciła z frontu, chorując na traumę pourazową. W rodzinnym kraju nie znaleźli pomocy – co najwyżej mogli wziąć udział w spotkaniach resocjalizacyjnych. Z drugiej strony siódma dekada XX wieku to również okres, kiedy opinia publiczna systematycznie targana była informacjami o kolejnych zbrodniach seryjnych morderców.

kadr z serialu Stranger Things

Sytuacja polityczno-społeczna szczególnie źle odbiła się na Nowym Jorku. Miasto znalazło się wówczas na granicy bankructwa. Cięcia budżetowe ograniczyły ilość policjantów oraz strażaków w placówkach. Co za tym idzie: gwałtownie wzrosła liczba gwałtów, włamań, rozbojów i kradzieży. Nowojorczykami wstrząsały też brutalne morderstwa, za które odpowiadał Syn Sama – seryjny zabójca, przez długi czas nieuchwytny dla policji. Miasto znalazło się na granicy bezprawia.

Osobiście nie zdawałem sobie sprawy z takiego wizerunku “miasta, które nie śpi”. Adam Christopher bezbłędnie przedstawił w książce panoramę Nowego Jorku w jednym z najtrudniejszych okresów w historii Stanów Zjednoczonych. Wyraźnie widać, że pisarz zgłębił temat oraz dbał o wiarygodność realiów historych. Rys wielu kontekstów polityczno-społecznych przypominał szkic rysunku. Z zainteresowaniem wypełniłem ten obraz barwami, na własną rękę sięgając po dodatkowe informacje.

kadr z serialu Stranger Things

Stranger Things. Ciemność nad miastem — tchnienie nostalgii

W całej tej społecznej beznadziei znalazło się jednak miejsce na sentymentalne, może nawet nostalgiczne spojrzenie w przeszłość, na opisany przez autora okres Stanów Zjednoczonych. W Ciemności nad miastem pojawia się przepiękny fragment, w którym Hopper oraz jego żona wychodzą z seansu Nowej nadziei (wtedy znanej po prostu jako Gwiezdne Wojny). Spędzali na niej romantyczną randkę. Na kolejną odsłonę sagi przyjdzie im poczekać jeszcze kilka lat. Bohaterowie w cudownym dialogu rozprawiają nad przyszłością bohaterów filmu. Zastanawiają się, czy Leia wybierze Luke’a, czy też Hana Solo.

Takich fragmentów uroczej, bezpretensjonalnej swawoli popkulturowej jest więcej. Odpowiednie podejście Christophera pozwala uwierzyć w realia historyczne oraz stan mentalny ukazanych bohaterów. Książka nie jest tylko monumentem, stawianym kulturze masowej sprzed kilku dekad. Taki zarzut można było skierować w stronę serialu na platformie Netflix oraz Mrocznym umysłom. Z Ciemnością nad miastem sprawa wygląda zupełnie inaczej — bardziej realistycznie, oczywiście na miarę eskapistycznej historii.

kadr z serialu Stranger Things

Stranger Things. Ciemność nad miastem — bohaterowie z serialu

Ciemność nad miastem rozpoczyna się w wigilijny wieczór. Jim Hopper spędza święta z adoptowaną córeczką, Eleven. Jak przystało na amerykańską tradycję zakorzenioną w kulturze masowej, w końcu przychodzi czas na opowieść wigilijną. Hopper nie jest zbyt okrzesany w sprawowanym nad nastolatką ojcostwie. Zamiast historii o trzech duchach świąt, raczy ją opowieścią sprzed kilku lat. Fabuła co jakiś czas powraca na tę płaszczyznę czasową. Pozwala to w urzekający sposób przedstawić relacje między dwojgiem bohaterów.

Sam Hopper idealnie zostaje przeniesiony z małego ekranu na język literatury. Większość wypowiedzi wygłasza z przekąsem, w znany nam z serialu ironiczny sposób. Jest męski, ale też uroczy i wrażliwy.

Spośród postaci z telewizyjnego Stranger Things obok Hoppera i Eleven pojawia się tylko rodzina szeryfa. Bohaterowie występujący w świątecznej opowieści zostali wykreowani na potrzeby książki. Doskonale śledzi się zwłaszcza losy silnej i niezależnej pani detektyw pochodzenia latynoskiego – partnerki Hoppera w śledztwie.

Stranger Things. Ciemność nad miastem – czy warto przeczytać książkę?

Ciemność nad miastem stanowi smakowity kąsek dla miłośników Stranger Things, zwłaszcza dla fanów postaci Hoppera. Sam się do nich zaliczam – lektura książki autentycznie mnie pochłonęła. Uwagę przykuwa również brud ulic Nowego Jorku, niebezpieczne gangi oraz pozostawieni na pastwę losu weterani wojny w Wietnamie. Powieść Adama Christophera demitologizuje utopijną wizję Stanów Zjednoczonych. Sama historia nie jest wcale brutalna – w sam raz nadaje się dla nastolatków w wieku: 13 lat wzwyż.

Mroczne umysły byłyby nieczytelne dla osób, które nigdy wcześniej nie widziały chociaż jednego odcinka Stranger Things. Ciemność nad miastem jest na tyle wyważona, że nie wymaga zapoznania się z serialem w serwisie Netflix. Ponad wszystko to świetna, angażująca, pełna napięcia powieść kryminalna.

Moja ocena: 8/10

Stranger Things. Ciemność nad miastem

Wydawnictwo: Poradnia K.
Data premiery: 2019-07-03
Liczba stron: 457
Cena: 39.99 PLN

Zostań naszym królem wirtualnego pióra.
Dołacz do redakcji FDB

Komentarze 0

Skomentuj jako pierwszy.

Proszę czekać…