Redaktor na FDB.pl oraz innych portalach filmowych. Pisze, czyta, ogląda i śpi. Przyłapany, gdy w urzędzie w rubryczce "imię ojca" próbował wpisać Petera Greenawaya.

Macaulay Culkin ubiegał się o rolę w "Pewnego razu... w Hollywood" 0

Aktor znany przede wszystkim ze świątecznego hitu Kevin sam w domu ubiegał się o rolę w najnowszym filmie Quentina Tarantino. Niestety, casting wypadł tak źle, że Macaulay Culkin ani na moment nie pojawił się w Pewnego razu… w Hollywood.

Tarantino zwykle zbiera w swoich filmach gromadę oryginalnych i nietuzinkowych gwiazd. Kolejne nazwiska nie zawsze są oczywiste. Nie wspomnę nawet o intrygujących cameo. Zaskoczenie budził np. Channing Tatum, który bez żadnej zapowiedzi pojawiał się w Nienawistnej ósemce.

Okazało się, że znany aktor mógł wystąpić w najnowszym filmie twórcy Pulp Fiction. Niestety, jego casting poszedł okropnie.

kadr z filmu Pewnego razu… w Hollywood

Macaulay Culkin ubiegał się o rolę w Pewnego razu… w Hollywood.

Katastrofa to mało powiedziane… Sam bym siebie nie zatrudnił. Nigdy nie byłem dobry w przesłuchaniach aktorskich. W dodatku ten casting był moim pierwszym od ośmiu lat.

Aktor nie zdradził jednak, która rola w filmie Tarantino interesowała go najbardziej. Media przykleiły Culkinowi łatkę skandalisty. Możliwe zatem, że aktor wykazał się dużą dozą samoświadomości oraz dystansu i ubiegał się o rolę któregoś z członków grupy fikcyjnego Mansona.

Co się dzieje z Macaulayem Culkinem?

Aktor zyskał ogromną popularność jako nastoletnia gwiazda filmów familijnych. Wypychany przed kamerę przez swego ojca, Culkin początkowe lata swojego życia spędził niemal wyłącznie na planie zdjęciowym. W miarę dorastania porzucił branżę filmową. Na dużym albo małym ekranie pojawia się sporadycznie. Ostatni raz zagrał w filmie Changeland w reżyserii Setha Greena.

W 2006 roku Macaulay Culkin wydał autobiograficzną książkę "Junior". Później sprawował funkcję frontmana i wokalisty zespołu "The Pizza Underground". Obecnie jest prezesem i wydawcą satyrycznego portalu "Bunny Ears".

Źrodło: ew.com

Zostań naszym królem wirtualnego pióra.
Dołacz do redakcji FDB

Komentarze 0

Skomentuj jako pierwszy.

Proszę czekać…