Szalona domatorka, fanka amerykańskiego kina grozy i science-fiction

''Bloodshot'' już w marcu na VOD 1

W odpowiedzi na niecodzienną sytuację spowodowaną koronawirusem, która zmusiła do zamknięcia sal kinowych dystrybutorzy filmowi starają się radzić sobie w inny sposób. Receptą są serwisy VOD, do których w ostatnim czasie filmy trafiają o wiele szybciej. Tak też stanie się z produkcją Bloodshot.

Najnowszy film z gwiazdą Szybkich i wściekłychVin Dieselem w serwisach VOD będzie można obejrzeć już od 24 marca, a więc niecałe dwa tygodnie po światowej premierze. Nie ma się co dziwić na taką decyzję Sony Pictures, bowiem film nie zdążył jeszcze na siebie zarobić zanim kina zostały zamknięte. Jego premiera przypadła już na czas epidemii koronawirusa, co odbiło się na frekwencji. Przy budżecie wynoszącym 45 mln dolarów zarobił on jedynie 24,6 mln.

Sony wypuszczając Bloodshota stara się również dogonić swoich konkurentów – Disney, STX, Universal i Warner Bros., którzy jako pierwsi zdecydowali o umieszczeniu swoich najnowszych filmów w serwisach VOD. Disney opublikował film Kraina lodu 2, Universal Niewidzialnego człowieka i Polowanie , STX Dżentelmenów, a Warner Bros. Tylko sprawiedliwość i Ptaki nocy. A Wy korzystacie z serwisów VOD?

Fabuła Bloodshot oparta jest na bestsellerowym komiksie. Główny bohater to były żołnierz, Ray Garrison, który zginął podczas jednej z akcji, jednak pewna korporacja o nazwie Rising Spirit Technologies posługująca się najnowocześniejszymi technologiami, przywróciła go do życia. Teraz w żyłach Ray’a płynie armia malutkich nanobotów. Dzięki nim mężczyzna otrzymał zdolność natychmiastowej regeneracji, jest silniejszy, może zmieniać kształt, a także kontrolować przeróżną technologię. Jednym słowem żołnierz idealny. Niestety Ray, który od teraz nazywany jest Bloodshotem utracił całkowicie swoją pamięć. Nie wie co jest realne, a co nie. Jednak za wszelką cenę spróbuje się tego dowiedzieć. Pomogą mu w tym podobni do niego nazywający się dumnie Chainsaw.

Źrodło: comingsoon

Zostań naszym królem wirtualnego pióra.
Dołacz do redakcji FDB

Komentarze 1

Khaosth

To mi uświadamia paradoks hitu kinowego. Póki jest w kinie, póki mogę go obejrzeć na wielkim ekranie to szukam go, śledzę repertuar i jestem skłonny wydać na niego kasę i dojechać na seans dostosowując się do warunków narzuconych mi przez kino. Jak mogę go w – załóżmy – podobnej cenie obejrzeć w dowolnym momencie bez wychodzenia z domu, kiedy tylko i jak tylko zechcę, to hitowość filmu jakoś blednie, a na już subskrybowanych streamingach znajduje masę mniej lub bardziej śmieciowych pozycji które obejrzę spokojnie czekając kolejne miesiące aż i ten film w końcu na któryś z nich zawita.

Tak jak chciałem iść na "Bloodshota" do kina (bo w kinach posucha w SF), tak na VOD film dla mnie może sobie leżeć dłuuugo – nadrobię jeszcze kilkaset filmów oraz parędziesiąt seriali i na pewno obejrzę.

Proszę czekać…