Piszę, bo wszystko inne mniej lubię. Piszę w przerwach od fantazjowania o upiciu się z Billem Murrayem... albo odwrotnie.

Nowe kino Azji - ogłaszamy pierwsze tytuły flagowej sekcji festiwalu 0

Nowe kino Azji to sekcja skupiająca najbardziej ekscentryczne i ambitne produkcje. To głosy młodych, niezależnych twórców i precyzyjnie skomponowane fabuły uznanych mistrzów, składające się na uderzającą opowieść o dzisiejszej Azji – i nie tylko.

Kinematografie Azji to pełna paleta różnorodnych form, estetyk i sposobów opowiadania. W sekcji prezentującej ich najnowsze osiągnięcia prezentujemy szeroki przekrój tego, co w tym i ubiegłym roku szczególnie poruszyło widzów i krytyków filmowych. Znajdzie się tu miejsce na subtelny, wyważony portret relacji rodzinnych, jak i na dynamiczne, uderzające obrazem historie z miejsc, w które nie warto zapuszczać się samemu.

Szczególne miejsce w przeglądzie zajmie najnowszy film Miwy Nishikawy, autorki, która gościła w Warszawie na 9. edycji Pięciu Smaków. Pisarka i reżyserka, uznawana za kontynuatorkę humanistycznych tradycji japońskiego kina w ślad za Ozu i Koreedą, powraca na festiwal z najnowszym filmem, którego światowa premiera miała niedawno miejsce na MFF w Toronto. "Pod otwartym niebem" to napisana z niezwykłą psychologiczną wrażliwością historia gangstera z yakuzy, który po wieloletnim wyroku wychodzi na wolność i szuka dla siebie nowej, praworządnej drogi w dzisiejszej Japonii.

Zupełnie inny obraz współczesnego Tokio znajdziemy w "Córkach" Hajime Tsudy. Historię o młodych, ambitnych przyjaciółkach, z których jedna zachodzi w nieplanowaną ciążę, wywodzący się ze świata mody reżyser ubrał w sensualne, migotliwe kadry, nadające lekkości tej słodkogorzkiej, pełnej subtelnych emocji narracji. Macierzyństwo jest także jednym z tematów poruszanych w oryginalny sposób przez Jacky Yeap Swee Leong w malezyjskim filmie "Czasami, czasami". Kruchy, pełen niuansów obraz pokazuje relację młodego chłopaka i samotnie wychowującej go kobiety – niezwykle sobie bliskich, a równocześnie szukających niezależności i mających własne pomysły na życie.

Młody chłopak jest również tytułowym bohaterem niezwykłej fabuły z Wietnamu. "Rom" to wizualna petarda – teledyskowo montowany film o skomplikowanym świecie slamsów Ho Chi Minh. Zablokowany początkowo przez cenzurę we wrześniu tego roku trafił do kin, stając się jednym z największych przebojów lokalnego box office’u. To jeden z najbardziej oryginalnych wietnamskich filmów dekady, szukający nowych sposobów opowiadania o wykluczeniu i specyficznej kulturze społeczności, o których istnieniu świat woli nie pamiętać.

Temat trudnego pochodzenia powraca także w "Boluomi", tajwańskim filmie, opowiadającym o nieoczekiwanej przyjaźni dwójki migrantów z Azji Południowo-Wschodniej. Echa rodzinnych dramatów znajdują tu ukojenie w na nowo odkrywanej empatii i wzajemnej trosce: zabliźnianie ran nie jest łatwym procesem, ale reżyser znalazł sposób na ukazanie jego złożonej natury.

Jednym z najbardziej niezwykłych formalnie filmów tegorocznej edycji jest "Jallikattu", reprezentujący kinematografię południowej części Indii. Wyjątkowa praca operatorska, pulsujący montaż, budząca dreszcze muzyka (skomponowana przez ucznia samego A.R. Rahmana) pokazuje z bliska męski świat Kerali, gdzie na skraju dżungli ludzkie codzienne sprawy spotykają się z żywiołem zwierzęcych instynktów.

Karnety są niezmiennie dostępne na stronie festiwalu.
14. edycja festiwalu odbędzie się w internecie w dniach 25 listopada – 6 grudnia 2020.

Źródło: Pięć Smaków

Zostań naszym królem wirtualnego pióra.
Dołacz do redakcji FDB

Komentarze 0

Skomentuj jako pierwszy.

Proszę czekać…