George Lucas pierwotnie nadał Rey inne śmieszne imie 0

Właśnie ukazała się książka autorstwa Pablo Hidalgo zatytułowana Star Wars: Fascinating Facts. Autor zdradza w niej wiele zaskakujących szczegółów i faktów dotyczącej sagi. Wśród nich znalazł się fragment dotyczący pierwotnego imienia jakie George Lucas nadała Rey – jest bardzo zaskakujące.

W Przebudzeniu mocy Rey została prawie nazwana Winkie. We wszechświecie Gwiezdnych Wojen zawsze istniały dziwne nazwiska, ale trenujący młody Rycerz Jedi, który jest gwiazdą kontynuacji trylogii, o imieniu Winkie, wydaje się trochę śmieszny. Na szczęście J.J. Abrams i jego ekipa sprzeciwili się temu pomysłowi. Poniżej fragment książki.

Długa podróż Przebudzenia Mocy od pomysłu do ukończonego filmu była wypełniona ewolucją, ale jeden pomysł, który pozostał niezmienny od samego początku, to dążenie młodej kobiety do zostania Rycerzem Jedi. W oryginalnym zarysie George’a Lucasa była to 14-letnia dziewczynka o imieniu Taryn. W kolejnych etapach miała na krótko nazywać się Thea i – wierzcie lub nie – Winkie. Kiedy scenarzysta/reżyser JJ Abrams wszedł na pokład, uprościł imiona do symboli zastępczych – Thea stała się Sally. A gdy film zbliżał się do produkcji, Sally stała się Kirą (która utknęła jako nazwa kodowa produkcji), następnie Echo i wreszcie Rey.

Nazwanie Rey Winkie prawdopodobnie zmieniłoby bieg całej trylogii kontynuacji Gwiezdnych Wojen. Podczas gdy wszystkie trzy filmy były szalenie podzielone, samo imię mogło wywołać ogromne kontrowersje wśród zagorzałych fanów. Cokolwiek by to nie było, wygląda na to, że historia Rey została zakończona. Aktorka Daisy Ridley nie spodziewa się powrotu, choć to wszystko może się zmienić w najbliższej przyszłości, zwłaszcza po sukcesie serialu The Mandalorian na Disney +, który utorował drogę do kolejnych Gwiezdnych wojen na małym ekranie.

Źrodło: independent.co.uk

Zostań naszym królem wirtualnego pióra.
Dołacz do redakcji FDB

Komentarze 0

Skomentuj jako pierwszy.

Proszę czekać…