Redaktor Naczelny FDB. Od czasu do czasu, lubię obejrzeć sobie jakiś film :)

"Jurassic World 3" będzie stanowić kulminację całej serii 2

Powoli zbliża się wielka kulminacja serii "Jurassic World". Tak przynajmniej twierdzi reżyser Colin Trevorrow.

Colin Trevorrow aktualnie promuje kolejny sezon serialu animowanego Park Jurajski: Obóz Kredowy, który za kilka dni trafi do serwisu platformy streamingowej Netflix. W trakcie ostatniego wywiadu filmowiec, który wcześniej wyreżyserował Jurassic World, a obecnie stoi za kamerą Jurassic World: Dominion wyjawił, że jego celem jest powiązanie wszystkich trzech filmów.

Dla mnie "Dominion" jest kulminacją jednej historii. Kiedy dotarło się do końca trylogii "Parku Jurajskiego", nie było to tak jasne, ponieważ te trzy filmy były nieco bardziej epizodyczne w sposobie, w jaki do nich podeszli twórcy. Ta trylogia taka nie jest, ta historia jest bardziej serializowana. Dla mnie najważniejsze jest, że gdy oglądasz "Dominion" dowiadujesz się, jakie historie miały miejsce w zestawie pierwszych trzech filmów i jak wpłynęły one na to, co wydarzyło się później. Jeśli dzieci, które urodzą się obecnie będą chciały kiedyś obejrzeć "Park Jurajski", to mam nadzieję, że rodzice kupią im cały box, aby poczuli się, jakby oglądali jedną długą historię.

Swego czasu Chris Pratt porównał Jurassic World: Dominion do widowiska Avengers: Koniec gry. Ma to być zwieńczenie kultowego cyklu, który przez lata dawał rozrywkę fanom. Zresztą w filmie zobaczymy starą gwardię, z którą kojarzona jest franczyza: Sam Neill (Alan Grant), Jeff Goldblum (Ian Malcolm) i Laura Dern (Ellie Sattler) mają pojawić się razem po raz pierwszy od 1993 roku, czyli pierwszego Parku Jurajskiego.

Jurassic World: Dominion trafi do kin 10 czerwca 2022 roku.

Źrodło: Entertainment Weekly

Zostań naszym królem wirtualnego pióra.
Dołacz do redakcji FDB

Komentarze 1

Khaosth

Przeskok charakteru rudej bohaterki między pierwszym i drugim filmem był już mało wiarygodny, zaś wątek zbrojeniowy z każdą częścią jest coraz głupszy, także średnio widzę tę planowaną przez twórców "spójność". Sprowadzanie starej gwardii wygląda trochę jak chwyt z ostatnich "Gwiezdnych wojen" – jeśli widowni nie interesuje domknięcie trylogii, to dopchajmy starych bohaterów i powiedzmy że to domknięcie sagi. Strategia marketingowo na pewno opłacalna.

Proszę czekać…