Redaktor Naczelny FDB. Od czasu do czasu, lubię obejrzeć sobie jakiś film :)

"Nie czas umierać" może doczekać się dokrętek - wszystko z powodu umów dotyczących lokowania produktów 0

Przed MGM niezwykle trudna decyzja do podjęcia. Wytwórnia prawdopodobnie będzie zmuszona do realizacji dokrętek filmu Nie czas umierać.

Prawdopodobnie już niedługo będą musiały odbyć się dokrętki do ostatniego widowiska akcji, w którym Daniel Craig wcieli się w postać Jamesa Bonda. Wszystko z powodu pandemii koronawirusa i związanych z tym opóźnień kinowej premiery filmu Nie czas umierać. Nie jest tajemnicą, że franczyza opowiadająca o Agencie 007 ma umowy lokowania produktów na telefony komórkowe i inne gadżety. Niestety sponsorzy i producenci obawiają się, że po prawie dwóch latach od planowanej premiery, ich produkty nie będą już najnowocześniejszymi modelami.

Firmy płacące potężne pieniądze za lokowanie swoich marek chcą, aby w filmie pojawiły się nowe sceny, w których król gadżetów, czyli Q prezentuje najnowsze technologie Jamesowi Bondowi. Źródła branżowe twierdzą, że lukratywne umowy, które stały się powszechne w dużych produkcjach filmowych (to również te pieniądze pomagają finansować niezwykle drogie przedsięwzięcia), nadal będą musiały być honorowane.

Szczegóły dotyczące kwestii finansowych trzymane są w tajemnicy, jednak wiadomo, że firma telefonii komórkowej Nokia dostarczyła smartfony, które pojawią się w filmie – podczas gdy inne umowy obejmują zegarki Omega, szampany Bollinger i obuwie Adidasa.

Obecna data premiery Nie czas umierać została ustalona na październik tego roku. Przypomnijmy, że pierwotnie widowisko miało trafić do kin w pierwszej połowie ubiegłego roku. Jak ta dalej pójdzie, to najnowszy film o Bondzie znowu zostanie przesunięty.

Źrodło: The Sun

Zostań naszym królem wirtualnego pióra.
Dołacz do redakcji FDB

Komentarze 0

Skomentuj jako pierwszy.

Proszę czekać…