Nick Frost zrezygnował z roli w "Gwiezdnych Wojnach", bo za mało płacili 1

Nick Frost mógł być częścią galaktyki Gwiezdnych Wojen. Jednak zdecydował się odrzucić propozycję ponieważ wypłata nie była wystarczająco duża.

Aktor znany z takich filmów jak Wysyp żywych trupów, czy Hot Fuzz – Ostre psy ujawnił niedawno, że zaproponowano mu niewielką rolę w nieznanym projekcie z ogromnej serii. Ostatecznie jednak zniechęciła go obiecana gaża. Chociaż jest pewna tajemnica, ponieważ nie jest jasne, czy dotyczyło to jednego z wyprodukowanych przez Disneya filmów z uniwersum Gwiezdnych wojen czy Mandalorianina. Nick Frost wyjaśnił, że miał szansę pojawić się w serii. Oto,co miał do powiedzenia na ten temat.

To była niewielka rola, jednak pensja była niedorzeczna… Mam rodzinę, nie robię tego za darmo. Chodzi mi o to, że lubię Gwiezdne Wojny, lubię je oglądać. I jest część mnie, która myśli: "Mogłeś być w Gwiezdnych Wojnach"… Ale pieprzyć to. Zwykle w ogóle nie patrzę za siebie, więc nie ma to na mnie żadnego wpływu. Podjąłem decyzję.

wyjawił aktor

Z Gwiezdnymi Wojnami lub bez, Nick Frost kontynuował karierę. Ostatnio Frost robił więcej w telewizji, występując w Into the Badlands: Kraina Bezprawia, a także w Poszukiwaczach prawdy, który wyprodukował wraz z Simonem Peggiem dla Amazon. Chociaż serial został anulowany już po jednym sezonie. Frost obecnie kręci serial The Nevers. Co ciekawe Frost i Pegg zapowiedzieli również, że zamierzają w pewnym momencie ponownie spotkać się z reżyserem Edgarem Wrightem, by stworzyć kolejny wspólny projekt.

Źrodło: celebritycatchup

Zostań naszym królem wirtualnego pióra.
Dołacz do redakcji FDB

Komentarze 0

Skomentuj jako pierwszy.

Proszę czekać…