Redaktor Naczelny FDB. Od czasu do czasu, lubię obejrzeć sobie jakiś film :)

"Avatar" miał być krótszy, ale James Cameron w wulgarny sposób wyrzucił przedstawiciela studia 0

Avatar na zawsze zapisał się w historii kina, jako najbardziej dochodowy tytuł wszech czasów. Co ciekawe jego losy mogły potoczyć się zupełnie inaczej, gdyby nie James Cameron i jego pozycja w Hollywood.

"Avatar"

Jeden z dyrektorów pracujących wówczas w wytwórni Foxa chciał, aby Avatar został skrócony. Na to nie zgodził się jednak sam James Cameron, który wspomina owe spotkanie:

Powiedziałem coś, czego nigdy nie powiedziałem nikomu innemu w branży: "Myślę, że ten film zarobi wszystkie pieprzone pieniądze, a kiedy do tego dojdzie, to będzie już za późno, abyś pokochał ten film. Czas, abyś pokochał ten film, jest dzisiaj. Więc nie proszę cię, żebyś powiedział coś, czego nie czujesz, ale po prostu wiedz, że zawsze będę to wiedział, bez względu na to, jak bardzo pochlebiasz filmowi w przyszłości, kiedy zarobi te pieniądze". Dokładnie tak powiedziałem – WSZYSTKIE PIENIĄDZE – nie ich część, wszystkie pieprzone pieniądze. "Nie możesz do mnie wrócić, komplementować, udawać kumpla i powiedzieć: zobacz co osiągnęliśmy". W tym konkretnym momencie ten dyrektor strasznie się zezłościł i mnie wkurzył. Kazałem mu wypieralać z mojego biura. I tak też zrobił.*

James Cameron nie podał nazwiska owego dyrektora pracującego wówczas we Foxie. Wygląda jednak na to, że Walt Disney nie robił żadnych problemów reżyserowi przy realizacji kontynuacji. Film, który już w grudniu zadebiutuje w kinach będzie trwał 192 minuty.

Źrodło: GQ

Zostań naszym królem wirtualnego pióra.
Dołacz do redakcji FDB

Komentarze 0

Skomentuj jako pierwszy.

Proszę czekać…