Nowa era "Star Wars" coraz bliżej – oto robocze tytuły dwóch wielkich produkcji
Po miesiącach ciszy i spekulacji Lucasfilm w końcu odsłania kulisy dwóch najbardziej wyczekiwanych projektów w uniwersum Gwiezdnych Wojen. Zarówno film Shawna Levy’ego z Ryanem Goslingiem, jak i długo rozwijany projekt Taiki Waititiego wreszcie otrzymały robocze tytuły — a fani już snują teorie, co mogą oznaczać.
Film Shawna Levy’ego, znany dotąd jako Star Wars: Starfighter, zyskał produkcyjny kryptonim Blue Mist Productions, a jego wcześniejszy roboczy tytuł brzmiał Kyber Mist — nawiązując do kultowych kryształów Kyber, z których powstają miecze świetlne. Produkcja ma ruszyć już we wrześniu w Londynie i potrwa do grudnia.
Ryan Gosling i Mia Goth wcielą się w bohaterów zupełnie nowej przygody, rozgrywającej się pięć lat po wydarzeniach z Gwiezdne wojny: Skywalker. Odrodzenie. Studio opisuje film jako"samodzielną historię z nowymi postaciami, osadzoną w okresie, który nie był dotąd eksplorowany na ekranie. Premiera planowana jest na 28 maja 2027 roku.
Jeszcze większe emocje budzi projekt Taiki Waititiego, który po latach milczenia doczekał się oficjalnego roboczego tytułu: Cosmic Doom. Produkcja będzie funkcjonować pod tajemniczą nazwą Ghost Truck 6, co tylko podsyca atmosferę niedopowiedzeń i domysłów.
Choć szczegóły fabularne pozostają owiane tajemnicą, reżyser ma pracować na podstawie scenariusza autorstwa Tony’ego McNamary, nominowanego do Oscara za Faworytę.
Na ten moment film Waititiego nie ma jeszcze wyznaczonej daty premiery, ale po ujawnieniu tytułu fani zyskali nadzieję, że projekt wreszcie ruszy z miejsca.
Czy "Kyber Mist" i "Cosmic Doom" zwiastują mroczniejszą przyszłość Gwiezdnych Wojen?
Choć tytuły są tymczasowe, ich symbolika może rzucać światło na kierunki, w jakich zmierza saga. Kyber Mist sugeruje duchowy wymiar Mocy i mgłę tajemnicy wokół dawnych Jedi, natomiast Cosmic Doom brzmi jak zapowiedź epickiego, być może nawet apokaliptycznego starcia.
Fani galaktyki "dawno, dawno temu" z niecierpliwością czekają na więcej informacji — ale jedno jest pewne: Moc znów budzi się do życia. I nie zamierza się zatrzymać.
Źródło: ComicBook
Komentarze
0