James Gunn rozwiewa wątpliwości: ten złoczyńca z "Peacemaker" wciąż żyje!
Fani Peacemaker mogą odetchnąć z ulgą — albo szykować się na kolejne szalone starcie. James Gunn, współszef DC Studios i twórca serialu, oficjalnie potwierdził, że Kite Man, komiczny, ale nieprzewidywalny złoczyńca, wciąż żyje w uniwersum DCU i może powrócić w przyszłości.
Podczas ostatniego odcinka Peacemaker: The Official Podcast, Gunn odniósł się do jednej ze scen z 1. sezonu, gdzie gazeta donosiła, że Peacemaker pokonał Kite Mana. Jednak Gunn zaznaczył:
To, że Peacemaker go pokonał, nie oznacza, że go zabił. Myślę, że po prostu go złapał i Kite Man siedzi teraz w więzieniu. Więc ma się dobrze. Może go jeszcze zobaczymy.
To pierwszy raz, kiedy Kite Man został oficjalnie powiązany z rebootowanym DCU. Choć postać ta nigdy nie zadebiutowała w wersji live-action, jej obecność w uniwersum Gunna może oznaczać, że to tylko kwestia czasu.
Dla niewtajemniczonych: Kite Man, znany również jako Charles "Chuck" Brown, to klasyczny złoczyńca DC, który zadebiutował w komiksie Batman #133 w 1960 roku. Choć jego broń — różnego rodzaju uzbrojone latawce — brzmi absurdalnie, postać zdobyła kultową popularność, szczególnie po udanym występie w animacji Harley Quinn, gdzie zyskał drugie życie jako sympatyczny, choć nieco naiwny bohater tragikomiczny.
Nowina o Kite Manie pojawia się tuż przed premierą 2. sezonu Peacemaker, która zaplanowana jest na czwartek, 21 sierpnia. Po świetnie przyjętym debiutanckim sezonie i krótkim cameo Peacemakera w Supermanie, fani z niecierpliwością czekają na dalszy rozwój postaci Johna Ceny.
Choć Gunn nie potwierdził, czy Kite Man pojawi się już teraz, jego słowa jednoznacznie sugerują, że drzwi do powrotu tej postaci stoją otworem. A biorąc pod uwagę styl Gunna — pełen autoironii, absurdu i sympatii do dziwacznych postaci — taka niespodzianka wydaje się bardzo możliwa.
Źródło: Deadline
Komentarze
0