Benicio del Toro rozwiewa plotki o reżyserowaniu filmu 0

Benicio del Toro, który niedawno wystąpił w najnowszym filmie Paula Thomasa Andersona Jedna bitwa po drugiej, zdradził w rozmowie z Variety, że nie wyklucza reżyserii w przyszłości.

Aktor wcielający się w Senseia Sergio St. Carlosa przyznał, że choć aktualnie skupia się na kolejnych rolach, marzy o projekcie, który pozwoliłby mu opowiedzieć historię zakorzenioną w jego własnych doświadczeniach jako Amerykanina o latynoskich korzeniach.

Może pewnego dnia. Na razie przygotowuję się do kolejnego projektu aktorskiego. Chciałbym opowiedzieć historię, która wynika z mojego doświadczenia — bycia Amerykaninem, bycia Latynosem, życia w tym momencie
— powiedział del Toro

W rozmowie poruszył również temat reprezentacji Latino w Hollywood, zaznaczając, jak ważne jest, by młodzi twórcy widzieli, że mogą osiągnąć sukces. Nie twierdzę, że jestem głosem. Ten głos pewnie chodzi dziś do liceum albo na studia. Ale potrzebujemy więcej młodych Latynosów, którzy uwierzą, że to możliwe. Jeśli moja praca pomaga rzucić światło na ich drogę — to ma znaczenie.

Del Toro nie ukrywa, że marzy także o prowadzeniu Saturday Night Live. Z entuzjazmem wymienił też reżyserów, z którymi chciałby współpracować: Martina Scorsese, Stevena Spielberga, Spike’a Lee, Kathryn Bigelow, braci Coen, Quentina Tarantino oraz twórców młodszego pokolenia, takich jak Barry Jenkins czy Celine Song. Jak stwierdził, czuje, że mógłby znaleźć wspólny język artystyczny również z nimi.

Źrodło: Variety

Zostań naszym królem wirtualnego pióra.
Dołacz do redakcji FDB

Komentarze 0

Skomentuj jako pierwszy.

Proszę czekać…