Szalona domatorka, fanka amerykańskiego kina grozy i science-fiction

"Godzilla Minus Zero" zawładnie kinami jeszcze w tym roku 3

Poznaliśmy datę premiery filmu Godzilla Minus Zero, obrazu będącego kontynuacją wysoko cenionego międzynarodowego hitu Godzilla Minus One. Do kin wybierzemy się jesienią.

kadr z filmu "Godzilla Minus One"

Godzilla Minus Zero trafi na kinowe ekrany 6 listopada 2026 roku. Wraz z tym ogłoszeniem zaprezentowany został pierwszy plakat filmu.

Za kamerą ponownie stanie Takashi Yamazaki, który nie tylko przywrócił Godzilli dawną chwałę, ale też zaserwował widzom wizualny nokaut za jedyne 15 milionów dolarów. Obraz ten otrzymał Oscara za efekty specjalne, przyniósł 116 milionów dochodu i status najlepiej zarabiającego japońskiego filmu aktorskiego 2023 roku.

Za efekty specjalne sequela również odpowie firma Yamazakiego, Shirogumi, tym samym spodziewać możemy się tak samo doskonale zrobionego dzieła.

Godzilla Minus One rozgrywa się w zniszczonej Japonii po II wojnie światowej, gdzie kraj został dotknięty nową falą zniszczeń wywołanych przez Godzillę. Fabuły sequela jeszcze nie poznaliśmy, ale wszystko wskazuje na to, że będzie to bezpośrednia kontynuacja losów powojennej Japonii zmagającej się z potworną traumą i jeszcze potworniejszym Godzillą.

Czekacie na ten sequel?

Źrodło: X

Zostań naszym królem wirtualnego pióra.
Dołacz do redakcji FDB

Komentarze 4

antispiral

Wreszcie coś dobrego!

Chemas

O!!! I na to się wybiorę do kina. Tylko jeszcze nie wiem kiedy w tym moim grajdole. W każdym razie będę pilnował terminu. Ale w kinie muszę być koniecznie.

ar23s

Nie mogę się doczekać zwiastuna! I oby kontynuacja pojawiła się w większej liczbie polskich kin, bo z poprzednią częścią było licho pod tym względem. Natomiast co do budżetu to nie było 15 milionów, tylko w granicach 10, sam reżyser to potwierdził. A plakat może sugerować smog związany z Hedorą, a nie zwykłe chmury. Twórca zresztą przyznał, że taki jest plan wobec kontynuacji: mianowicie pojawi się drugi potwór. Umiejscowienie akcji jest jakie jest, więc właśnie ten gagatek ma największe i realne szanse na wystąpienie. Czyli nie będzie recyklingu Ghidory, Rodana bądź Kosmogodzilli. Ta ostatnia pojawi się natomiast w Godzilla X Kong: Supernova, co zresztą jest potwierdzone, ale akurat amerykańska produkcja mało mnie obchodzi i nie będę jej oglądał, bo to co zrobili z tym "uniwersum" to nie mam słów.

Proszę czekać…