Netflix ma nowy rekord. To najpopularniejszy film w historii platformy 2

Netflix doczekał się prawdziwego fenomenu, jakiego platforma nie widziała nigdy wcześniej. K-popowe łowczynie demonów nie tylko pobiło wszystkie dotychczasowe rekordy, ale wręcz zdeklasowało największe hity ostatnich lat.

Dla porównania: trzy najpopularniejsze filmy Netflixa z pierwszej połowy 2024 roku – w tym m.in. Dama – zebrały łącznie 445,8 mln wyświetleń. Tymczasem K-popowe łowczynie demonów osiągnęły ponad 540 milionów odtworzeń… w pojedynkę, i to wyłącznie od swojej premiery w czerwcu 2025 roku. Film spędził aż 31 tygodni w TOP 10 Netflixa, stając się najchętniej oglądanym oryginalnym tytułem w historii serwisu.

Co więcej, sukces nie ograniczył się tylko do streamingu. Netflix wypuścił specjalną kinową wersję sing-along, która zdominowała północnoamerykański box office w weekendy pokazów. To rzadki przypadek, gdy produkcja streamingowa realnie podbija także kina.

Animowany film w reżyserii Kang i Appelhansa opowiada historię girlsbandu Huntr/x, którego członkinie łączą karierę K-popowych gwiazd z… polowaniem na demony przy pomocy muzyki. W obsadzie głosowej znaleźli się m.in. Arden Cho, Ahn Hyo-seop, Yunjin Kim, Daniel Dae Kim, Ken Jeong oraz Lee Byung-hun.

Ogromny sukces odniosła również ścieżka dźwiękowa, która zdobyła Platynową płytę RIAA i jako pierwsza w historii wprowadziła cztery utwory jednocześnie do Top 10 Billboard Hot 100. Do tego dochodzą prestiżowe nagrody – KPop Demon Hunters zwyciężyło w kategorii Najlepszy film animowany na Złotych Globach, a utwór Golden zdobył statuetkę za Najlepszą piosenkę oryginalną.

Jedno jest pewne: to już nie jest tylko film – to globalne zjawisko, które na nowo zdefiniowało, czym może być hit Netflixa.

Źrodło: The Hollywood Reporter

Zostań naszym królem wirtualnego pióra.
Dołacz do redakcji FDB

Komentarze 3

JustynaMacugowska

Obejrzany z córką kilka razy i za każdym razem świetnie się na nim obie bawiłyśmy

Ja też widziałem i mi się podobał, muzyka przednia :)

antispiral

Nie wiem czy da się zmierzyć ile osób obejrzało film tak jak można policzyć box office, ale gdyby się dało to myślę że na pewno był by w top 5.

Proszę czekać…