Czy "Mumia 4" powstanie bez oryginalnej gwiazdy? Aktor komentuje 0
Plotki o Mumii 4 krążą w sieci coraz głośniej, ale jedna z kultowych gwiazd serii właśnie dolała do nich… odrobinę chłodnej wody. Oded Fehr, niezapomniany Ardeth Bay, przyznał wprost, że nie otrzymał żadnej propozycji powrotu do serii, mimo doniesień o pracach nad kolejną częścią.
Aktor, który wcielał się w wojownika Medżajów w Mumii z 1999 roku oraz Mumia powraca z 2001 roku, odniósł się do spekulacji. I choć nie krył sympatii do serii, jego słowa były jednoznaczne.
Muszę ci powiedzieć, stary, strasznie się cieszę, że wy się tym ekscytujecie. Ale nikt się ze mną nie kontaktował. Naprawdę nic o tym nie wiem – powiedział Fehr.
Aktor przyznał, że internet żyje własnym życiem i często przedstawia plotki jak fakty dokonane. On sam jednak nie dostał ani telefonu, ani maila od studia czy twórców rzekomej czwartej odsłony.
W sieci mówi się o tym tak, jakby to było już przesądzone. Ja niczego takiego nie słyszałem. Mam nadzieję, że film powstanie. Mam nadzieję, że będę jego częścią. Ale na dziś nie mam absolutnie nic do powiedzenia – dodał szczerze.
Fehr nie ukrywa, że „Mumia” miała ogromny wpływ na jego karierę. Jak sam przyznał, to właśnie dzięki tej serii stał się rozpoznawalnym, pracującym aktorem. Z sentymentem wspomina też dawną obsadę i nie wyklucza, że chętnie ponownie stanąłby z nimi na planie.
Kocham ten film. Kocham ludzi, z którymi tam grałem. Z kilkoma z nich widziałem się w ostatnich latach – podkreślił.
Warto przypomnieć, że w listopadzie 2025 roku pojawiły się doniesienia, według których nowa część Mumii faktycznie jest w przygotowaniu, a za kamerą mieliby stanąć (Matt Bettinelli-Olpin) Matt Bettinelli-Olpin (o52080!8) i Tyler Gillett. Na razie jednak — przynajmniej z perspektywy Odeda Fehra — cisza jest grobowa.
Czy Mumia 4 faktycznie powstanie i czy zobaczymy w niej kultowego Ardetha Baya? Fani muszą uzbroić się w cierpliwość… i nie wierzyć we wszystko, co przeczytają w sieci
Źrodło: Screen Rant
Jakoś czuje, że obraz ten nie powstanie…