Jason Statham wraca w trybie R. Jeszcze więcej wrogów, jeszcze więcej bólu 1

Adam Clay wraca — i tym razem nie będzie walczył z jednym wrogiem. Reżyser The Beekeeper 2 zapowiada, że kontynuacja hitu z Jasonem Stathamem znacząco podniesie stawkę, serwując widzom większą, groźniejszą i znacznie bardziej barwną galerię antagonistów. A wszystko to w bezkompromisowej, R-rated formule.

Po sukcesie kasowym pierwszej części sequel rusza do przodu z jasnym celem: eskalacja. O ile w oryginale Adam Clay — emerytowany zabójca — ruszał do akcji po tym, jak zaawansowany cyberprzekręt zniszczył życie bliskiej mu osoby, o tyle druga odsłona ma zamienić osobistą zemstę w prawdziwą wojnę.

Za kamerą stanął Timo Tjahjanto, który przejął reżyserskie stery po Davidzie Ayerze. Filmowiec nie kryje entuzjazmu wobec tego, co nadchodzi.

Nie mogę się doczekać. Scenariusz jest świetny, a w filmie pojawi się mnóstwo nowych złoczyńców. W takich filmach jak Pszczelarz! kluczowe jest to, by złoczyńcy byli nieprzewidywalni i kolorowi. Dokładnie w tym kierunku idziemy w drugiej części – dodał.

W obsadzie obok powracających aktorów pojawią się m.in. Yara Shahidi, Pom Klementieff oraz Adam Copeland, co tylko zwiększa spekulacje na temat tego, jak bardzo zróżnicowani będą nowi przeciwnicy Claya. Sam Tjahjanto sugeruje, że stylistycznie mogą przypominać postacie rodem z anime lub mangi, co brzmi jak obietnica naprawdę widowiskowych starć.

Co więcej, reżyser nie ukrywa, że jego wizja Adama Claya mocno inspirowana jest komiksową ikoną zemsty.

Jeśli nie mogę jeszcze zrobić filmu o Punisherze, to zamienię Adama Claya w swoją wersję Punishera – przyznał w rozmowie, porównując Stathama do surowego, milczącego Franka Castle’a.

Na szczęście fani nie będą musieli czekać w nieskończoność. Pszczelarz 2 trafi do kin 15 stycznia 2027 roku.

Źrodło: The Direct

Zostań naszym królem wirtualnego pióra.
Dołacz do redakcji FDB

Komentarze 1

Proszę czekać…