Szalona domatorka, fanka amerykańskiego kina grozy i science-fiction

Isabela Merced gwiazdą nowej adaptacji serii gier "The House of the Dead" 0

Isabela Merced została postawiona na czele nowej filmowej adaptacji gry "The House of the Dead" opartej na serii gier SEGA.

Isabela Merced, kadr z serialu "The Lasy of Us"

Reżyser franczyzy "Resident Evil", Paul W.S. Anderson wyreżyseruje film oparty na horrorowej strzelance z 1997 roku, która była jednym z pierwszych dzieł przemieniających zombie w szybkie stworzenia.

W grze gracze wcielają się w agentów AMS, agencję rządową odpowiedzialną za udaremnienie działań organizacji zagrażających światu. W pierwszym wydaniu gry agenci badają tajne laboratorium szalonego dr Curiena, który zamienił ludzi w zombie.

Jak podaje portal Dark Horizons film jest "priorytetem najwyższej klasy Segi" po sukcesie "Sonic the Hedgehog". Sega chce uczynić go jak najbardziej "immersyjnym" oraz z historią rozgrywającą się w czasie rzeczywistym.

"The House of the Dead" to gra, którą kocham od wielu lat i jestem niesamowicie zachwycony, że mogę przenieść ją na wielki ekran z tak ekscytującym talentem w centrum jak Isabela. Wyobrażamy sobie to jako początek przełomowej serii, która będzie mogła eksplorować bogaty świat […]

mówi Anderson w swoim oświadczeniu.

Anderson będzie produkować razem z Jeremym Boltem, Toru Nakaharą, Dmitrim M. Johnsonem, Michaelem Lawrencem Goldbergiem i Timothym I. Stevensonem.

Światło dzienne ujrzała już jedna filmowa wersja gry z 2003 roku stworzona przez reżysera Uwe Bolla. Nie przenosiła ona jednak na ekran konkretnej fabuły żadnej części gry, czerpiąc jedynie z motywu zombie. Film ten został bardzo mocno skrytykowany i uznany za jeden z najgorszych powstałych na podstawie gier.

Źrodło: Dark Horizons

Zostań naszym królem wirtualnego pióra.
Dołacz do redakcji FDB

Komentarze 0

Skomentuj jako pierwszy.

Proszę czekać…