Uwe Boll wypowiada wojnę i zbiera fundusze na sequel "Domu śmierci" 0
Parę dni temu świat obiegła informacja o nowej adaptacji gry "The House of the Dead" za którą odpowiedzieć ma Paul. W.S. Anderson, a jej gwiazdą wybrano Isabelę Merced. Nie spodobało się to reżyserowi własnej adaptacji, filmu Dom śmierci z 2003 roku Uwe Bollowi, który wypowiada wojnę i planuje nakręcić sequel.
Boll mocno skrytykowany i uznany za jedną z najgorszych adaptacji gier Dom śmierci, najwidoczniej uważa za dobry film, gdyż na wieść o planach SEGI mocno się zdenerwował i zapowiedział powstanie kontynuacji swojego dzieła. Reżyser nie posiada jednak prawdopodobnie funduszy na swój projekt. Założył on bowiem zbiórkę – TUTAJ macie do niej link – na jak sam nazwał "nieoficjalną kontynuację" zatytułowaną 23 Years Later: Return to Zombie Island. Uważa, że na pokrycie kosztów produkcji wystarczy mu zaledwie 20 tysięcy dolarów.
Reżyser opisuje 23 Years Later: Return to Zombie Island jako prawdziwą kontynuację horroru, wykonaną w starym stylu — efekty praktyczne, prawdziwa krew, prawdziwe lokalizacje.
Boll wypowiedział się także na temat kunsztu Andersona nazywając go bardzo złym reżyserem. To nie pierwszy raz kiedy wypowiada się on krytycznie o innych twórcach. Raz Boll poszedł nawet o krok dalej i skomentował swoje dokonania filmowe, nazywając się jedynym geniuszem w całym tym pieprzonym biznesie filmowym.
Co o tym sądzicie?
Poniżej macie filmik ogłaszający projekt Bolla.
A TUTAJ link do newsa o planowanej adaptacji Andersona.
Źrodło: World of Reel
Komentarze 0