Los "Nocnego agenta" zależy od oglądalności 3. sezonu 0
Lada dzień na Netflixie zadebiutuje trzeci sezon serialu "Nocny agent", politycznego thrillera akcji, w którym główną rolę agenta Petera Sutherlanda gra Gabriel Basso.
Trzeci sezon otrzymał zamówienie już w październiku 2024 roku, na dwa miesiące przed premierą drugiej odsłony (styczeń 2025). Dzięki temu nowe odcinki trafiają do widzów niemal dokładnie rok po pierwszym sezonie. Tym razem sytuacja wygląda inaczej, bowiem czwarty sezon nie został jeszcze oficjalnie zatwierdzony.
Warto jednak odnotować, że mimo braku formalnego "zielonego światła", prace koncepcyjne już trwają. Twórca serialu, Shawn Ryan, w rozmowie z "Deadline" przyznał, że w 2025 roku uruchomiono pokój scenarzystów, a zespół od pewnego czasu rozwija fabułę czwartego sezonu, którego akcja ma zostać osadzona w Los Angeles. Powstały już pierwsze scenariusze, a kolejne historie są rozpisywane.
Ryan sugeruje, że decyzja platformy może zapaść w najbliższych tygodniach. Strategia wydaje się czytelna – Netflix najpewniej poczeka na pierwsze wyniki oglądalności trzeciego sezonu, zanim podejmie decyzję o kontynuacji. Twórcy deklarują jednak gotowość do szybkiego wejścia w produkcję, aby zminimalizować przerwę między sezonami.
Dodatkową motywacją jest aspekt finansowy. Przeniesienie produkcji do Kalifornii wiąże się z przyznaniem 31,6 mln dolarów ulgi podatkowej. Wszystko pod warunkiem rozpoczęcia zdjęć w ciągu sześciu miesięcy. Oznacza to, że harmonogram decyzji biznesowych może mieć kluczowe znaczenie dla budżetu serialu.
Pierwszy sezon "Nocnego agenta" okazał się jednym z największych hitów platformy, notując 98,2 mln wyświetleń w ciągu 91 dni. Druga odsłona również osiągnęła solidne wyniki, choć zauważalnie niższe niż debiut serii.
Premiera nowego sezonu już jutro, 19 lutego!
Źrodło: Deadline
Komentarze 0