Universal szykuje reboot "Bourne’a", ale bez Matta Damona 0
Prace nad kolejną odsłoną serii o Jasonie Bournie nabierają tempa, jednak wszystko wskazuje na to, że projekt powstanie bez udziału Matta Damona. Informacje o braku powrotu aktora do roli kultowego agenta pojawiły się w najnowszym odcinku podcastu "The Hot Mic", gdzie Jeff Sneider zasugerował, że wkrótce możemy spodziewać się oficjalnego ogłoszenia w tej sprawie.
Jeszcze we wrześniu ubiegłego roku Edward Berger deklarował w rozmowie z "The Hollywood Reporter", że pozostaje zainteresowany reżyserią kolejnego filmu, pod warunkiem powrotu Damona. Reżyser podkreślał, że kluczowe byłoby wniesienie do serii jakościowej nowości, która uzasadniłaby powrót zarówno aktora, jak i jego samego. Najwyraźniej ten warunek nie został spełniony.
W marcu Universal Pictures ponownie przejęło prawa do franczyzy "Bourne", zapowiadając jej odświeżenie, co w praktyce oznacza reboot. Najnowszą wersję scenariusza przygotował Joe Barton, twórca serialu "Black Doves".
Seria zapoczątkowana przez "Tożsamość Bourne'a", a rozwinięta w "Krucjacie Bourne'a" i "Ultimatum Bourne'a", przez lata wypracowała status jednej z najważniejszych marek kina szpiegowskiego XXI wieku. Łącznie pięć filmów wygenerowało 1,64 mld dolarów w światowym box office.
Decyzja o kontynuowaniu projektu bez Damona oznacza dla studia konieczność obsadzenia nowej twarzy w jednej z najbardziej rozpoznawalnych ról współczesnego kina akcji. Na tym etapie nie ujawniono żadnych nazwisk, jednak branża spodziewa się, że Universal może już prowadzić rozmowy z potencjalnym następcą.
Źrodło: The Hot Mic
No jestem ciekawy jak im się to uda. Książki uwielbiam, film z Damonem ciekawe.