Od czasu do czasu, lubię obejrzeć sobie jakiś film :)

Disney nie rezygnuje z Pandory. Trwają prace nad kolejnymi częściami "Avatara" 1

Jeszcze niedawno James Cameron sugerował, że realizacja czwartej i piątej części "Avatara" nie jest przesądzona, tak nowe informacje wskazują na wyraźny zwrot w stronę kontynuacji projektu.

Producentka Rae Sanchini w rozmowie z "Inverse" potwierdziła, że studio aktywnie pracuje nad kolejnymi filmami. Jak podkreśliła, trwają intensywne działania związane z harmonogramem, budżetem oraz przygotowaniem zaplecza technologicznego. W jej słowach produkcja rozwija się pełną parą.

Pewne wątpliwości wokół przyszłości serii pojawiły się po wynikach finansowych filmu "Avatar: Ogień i popiół", który zarobił niespełna 1,5 miliarda dolarów na świecie. To wynik wyraźnie niższy niż poprzednich części – "Istoty wody" (ok. 2,3 mld dolarów) oraz pierwszego "Avatara" (ok. 2,9 mld dolarów). Choć dla większości produkcji taki rezultat byłby spektakularnym sukcesem, w przypadku franczyzy Camerona oznacza on zauważalny spadek.

Największym wyzwaniem pozostaje budżet. Filmy z serii "Avatar" należą do najdroższych produkcji w historii kina, dlatego studio szuka sposobów na optymalizację kosztów. Sanchini zaznaczyła, że ekipa odchodzi od dotychczasowego, bardzo zindywidualizowanego zaplecza technologicznego studia Lightstorm na rzecz bardziej dostępnych i elastycznych narzędzi. Celem jest uproszczenie procesu produkcji i ograniczenie wydatków bez utraty jakości wizualnej, która pozostaje znakiem rozpoznawczym cyklu.

Obecnie planowane daty premier "Avatara 4" i "Avatara 5" to odpowiednio 2029 i 2031 rok.

Źrodło: darkhorizons.com

Zostań naszym królem wirtualnego pióra.
Dołacz do redakcji FDB

Komentarze 5

Miszcz23

A mi seria sie podoba Dwójka słabsza ze względu na tempo ale jakość wykonania zostawia wszystkich daleko w tyle Ja to lubię😍 Trójka moze nie odkrywcze ale solidna i jak dla mnie dobra 👍 Pierwszy raz w IMAX na pierwszym i zapewne pójdę na każdy kolejny😁

ar23s

Powodzenia w takim razie. Ja wysiadłem na drugiej części i więcej oglądać nie zamierzam. Odcinanie kuponów, ot co. Nie wiem czym się ludzie podniecają. Oryginał z 2009 roku wciąż dobrze się ogląda, dwójka to zwykły fabularny recykling.

@ar23s Ja zwyczajnie widziałem, że tak będzie, bo to zabieg stosowany przez ostatnie 20lat – robisz hit, a później żerujesz na jego sukcesie przez kolejne lata. Nawet nie oglądałem dwójki, wystarczyły mi komentarze.

Chemas ar23s

@ar23s zgadzam się całkowicie. To wszystko robi się żenujące. Na jedynce byłem w kinie, nie było źle, chociaż nie jakieś zachwyty. Dwójkę gdzieś tam dorwałem, no to już słabo było. Niech Cameron da sobie spokój z tą serią, która wyczerpała potencjał, który i tak nie był za duży.

matinek

Dobra wiadomosc szkoda tylko ze tak dlugo trzeba czekac, rok wczesniej bylo by lepiej. Ale wazne zeby w ogole dotrzymaly terminu :D

Proszę czekać…