Dermot Mulroney odchodzi z "Chicago Fire"
Jak informuje "Deadline", Dermot Mulroney zakończy swoją przygodę z serialem "Chicago Fire" na początku 15. sezonu, zamykając tym samym historię granego przez siebie Doma Pascala.
Aktor dołączył do popularnego dramatu stacji NBC w 13. sezonie jako nowy dowódca remizy 51. Zastąpił Eamonna Walkera, który przez pierwszych dwanaście sezonów wcielał się w Wallace’a Bodena.
W drugiej połowie 14. sezonu Mulroney na pewien czas zniknął z serialu, aby powrócić w finale. Odcinek zakończył się dramatycznym pożarem magazynu, podczas którego los strażaków z Firehouse 51 zawisł na włosku. Pascal nie brał udziału w akcji wewnątrz budynku, jednak z zewnątrz koordynował działania ratunkowe, gdy dach zaczął się zawalać. Nadchodzący 15. sezon rozpocznie się bezpośrednio po tych wydarzeniach i pokaże ich konsekwencje. To właśnie w pierwszych odcinkach nowej serii widzowie zobaczą zakończenie wątku Chiefa Pascala.
Stacja NBC nie skomentowała informacji o odejściu aktora.
Równolegle z pracą na planie "Chicago Fire" Mulroney występował także jako jedna z głównych gwiazd serialu "Klub polujących żon" platformy Netflix. Aktor ujawnił wcześniej, że zdjęcia do drugiego sezonu zostały zakończone, a scenarzyści rozpoczęli prace nad potencjalnym sezonem trzecim. Jeśli Netflix da zielone światło, produkcja nowych odcinków może ruszyć jeszcze tej jesieni.
Źródło: Deadline
Komentarze
0