Disney rezygnuje z aktorskich "Gargulców"
Fani "Gargulców" nie doczekają się aktorskiej wersji kultowej animacji z lat 90. Greg Weisman, twórca oryginalnego serialu, potwierdził, że przygotowywany dla Disney+ projekt został skasowany.
O planach realizacji aktorskich "Gargulców" informowano pod koniec 2023 roku. Za projekt odpowiadać mieli scenarzysta i producent Gary Dauberman oraz należąca do Jamesa Wana firma Atomic Monster. Dauberman miał napisać scenariusz, pełnić funkcję producenta wykonawczego oraz showrunnera.
Teraz okazuje się, że serial nie powstanie. Greg Weisman w rozmowie z Comics Online został zapytany o przyszłość projektu i nie pozostawił większych wątpliwości:
Wiem, że aktorska wersja nie powstanie. Atomic Monster miało licencję na stworzenie aktorskich "Gargulców" dla Disney+, ale ten projekt upadł. Nie mam pojęcia, co z animacją, ale obecnie nie ma żadnych planów dotyczących wersji aktorskiej.
Nie oznacza to koniecznie końca całej marki. Weisman zaznaczył, że nie wie, jakie są obecnie plany dotyczące ewentualnej nowej animacji. Na ten moment Disney nie ma jednak w produkcji żadnego aktorskiego projektu z tego uniwersum.
"Gargulce" zadebiutowały w 1994 roku i doczekały się trzech sezonów oraz łącznie 78 odcinków. Serial opowiadał o klanie gargulców, który w średniowieczu został niemal całkowicie wybity. Pozostali przy życiu wojownicy zostali przeklęci i zamienieni w kamienne posągi, które miały pozostać uśpione aż do momentu, gdy ich zamek znajdzie się ponad chmurami. Przełom nastąpił wiele wieków później. Nowojorski miliarder kupił średniowieczny zamek i przetransportował go na szczyt swojego wieżowca. W ten sposób budowla znalazła się wystarczająco wysoko, aby klątwa przestała działać. Gargulce powróciły do życia i musiały odnaleźć się we współczesnym świecie, jednocześnie chroniąc mieszkańców miasta przed kolejnymi nadnaturalnymi zagrożeniami.
Źródło: darkhorizons.com
Komentarze
0