Pierwszy film wyprodukowany przez internautów ! 0

Krótkometrażowa komedia pt. Wszystko, został zrealizowana, w głównej mierze dzięki pieniądzom które na produkcję dali internauci. Artur Wyrzykowski, reżyser filmu, sam nie byłby w stanie zebrać wystarczającego budżetu aby zrealizować swój projekt. Film ma łącznie 668 producentów.

Fabuła obrazu jest dość prosta: On kocha ją, ona jego nie. On jest naiwnym idealistą i codziennie konfrontuje swe ideały z szarą rzeczywistością ludzi, których nie czeka w życiu już nic, cierpliwie czekając na kobietą swojego życia. Ona jest zagubioną kobietę, która wybrała niewłaściwe życie.

Marta Żmuda-Trzebiatowska i Antoni PawlickiMarta Żmuda-Trzebiatowska i Antoni Pawlicki

Jedyną nagrodą za wpłatę pieniędzy było wymienienie imienia i nazwiska w napisach końcowych. Zdarzało się, że darczyńcy wpłacali nawet po 1 tys. złotych na produkcję. Cała realizacja kosztowała 80 tys., z czego 38 tys. pochodziło od internatów, 20 tys. dołożył Polski Instytut Sztuki Filmowej, a 22 tys. zgromadził sam reżyser.

Cały film trwa jedynie 15 minut, a napisy końcowe w których wymienieni są ofiarodawcy, aż 2 minuty.

W rolach głównych wystąpili min.:
Marta Żmuda-Trzebiatowska jako Monika
Antoni Pawlicki jako Facet Moniki
Michał Koterski jako Barman

Premiera planowana jest na 7 lipca

Reżyser chce aby jego film był pokazywany w kinie. I aby to osiągnąć prosi internautów o pomoc. Na stronie chcezobaczycwszystko.net zbiera podpisy pod petycją, która ma pomóc przekonać multipleksy.

Kilka zdjęć z produkcji filmu:

WszystkoWszystkoWszystkoWszystkoWszystkoWszystkoWszystkoWszystkoWszystkoWszystkoWszystkoWszystkoWszystkoWszystkoWszystkoWszystko

Zostań naszym królem wirtualnego pióra.
Dołacz do redakcji FDB

Komentarze 2

Avatar square 200x200
Ronaldinho 2009-06-21

Również się podpisałem pod petycją jako opcje zobaczenia za darmo przed jakimś pełnometrażowym filmem, na który bym pewnie nie poszedł, bo by puścili przed jakąś polską komedią romantyczną.

Natalia Karzel 2009-06-21

Fajna inicjatywa, mam nadzieję, że wystarczająco dużo osób poprze ten pomysł i się uda. Osobiście już się podpisałam pod petycją. I trzymam kciuki.

Proszę czekać…