Osiem gór —
To film przerażająco smutny i przerażająco piękny. Wprowadza w nostalgiczny, przygnębiający nastrój i miażdży dobry humor, który miało się przed seansem.
przeczytaj recenzję
Wilk —
Drugi sezon „Wilka” jest znacznie lepszy od pierwszego. Widać postęp nie tylko w historii, ale i jej wiarygodności. Jest mniej kliszowych elementów, a dialogi wydają się naturalniejsze.
przeczytaj recenzję
Świąteczne Harmony —
Jak na tytuł utrzymany w bożonarodzeniowym klimacie prezentuje się całkiem przyjemnie i zdecydowanie warto wybrać ją na lekki, grudniowy seans.
przeczytaj recenzję
Wieczny singiel —
Mimo swojej prostej formy, przewidywalności i typowym dla komedii romantycznych schematom „Wieczny Singiel” cieszy i oko, i duszę.
przeczytaj recenzję
Zamiana z księżniczką 3 —
Myślę, że po kiepskiej drugiej części ten tytuł zadowoli zawiedzionych przed rokiem widzów. Nie ma jednak co oczekiwać wybitnej produkcji.
przeczytaj recenzję
Miłosna pułapka —
Produkcja Hernána Jiméneza wyróżnia się na tle innych tytułów świątecznych Netflixa zdecydowanie mniejszą niż zwykle ilością żenady, a co dziwniejsze – niektóre żarty są całkiem udane.
przeczytaj recenzję
The Morning Show: Mój najmniej ulubiony rok 2x1 —
Najnowszy odcinek "The Morning Show" nie był tak spektakularny, jak można było się tego spodziewać po pierwszym sezonie, ale być może miał stanowić jedynie przygotowanie do tego, co zobaczymy wkrótce
przeczytaj recenzję
Pani dziekan —
"Pani Dziekan" nie jest serialem idealnym, ale stanowi dobrą propozycję na wieczór, podczas którego mamy ochotę na coś lekkiego i nie wymagającego dużego zaangażowania
przeczytaj recenzję