Fiord —
“Fiord” jest kinem zniuansowanym bez narzuconej tezy, choć nie sposób nie kibicować zmagającej się z systemem rodzinie Gheorgiów.
przeczytaj recenzję
Odyseja —
Kino totalnego zachwytu i refleksji utkane z małych opowieści. Już dawno nie czułam, żeby opowiadanie historii miało taką moc oddziaływania – to one dają nam nadzieję, bawią i uczą, a także niesamowicie wzruszają.
przeczytaj recenzję