Argumentacyjnie „W imię…” nie prowadzi szermierki ze świętościami. Choć momentami podważane są dogmaty, to tylko na tyle, na ile pozwala rzeczywistość.
przeczytaj recenzję
„Tam, gdzie rosną grzyby” to jeden z przykładów dość nietypowego gatunku food movie. Niestety fabularny klin sprawia wrażenie wciśniętego na siłę.
przeczytaj recenzję