Kraina Snów

6,1
5,0
„Kraina Snów” przenosi widzów w magiczne nowe miejsce — świat snu, w którym bystra Nemo (Marlow Barkley) i jej ekscentryczny towarzysz Flip (Jason Momoa) przeżywają fantastyczne przygody. Gdy ojciec Nemo, Peter (Kyle Chandler), zostaje uznany za zaginionego na morzu, idylliczne życie dziewczyny na północno-zachodnim wybrzeżu Pacyfiku staje na głowie. Nemo zostaje wysłana do miasta, gdzie ma zamieszkać ze swoim pełnym dobrych chęci, ale naprawdę dziwnym wujem Phillipem (Chris O'Dowd). Za dnia zmaga się z nową szkołą i nową codziennością, ale nocami przenosi się z pomocą tajemniczej mapy do fantastycznej krainy snów. Tam zaprzyjaźnia się z Flipem, wyjętym spod prawa przemiłym ekscentrykiem, który szybko zostaje jej partnerem i przewodnikiem. Razem wyruszają w niesamowitą podróż, aby przemierzać sny i uciekać przed koszmarami z nadzieją, że Nemo będzie dane ponownie ujrzeć ojca.
Redaktor Naczelny FDB. Od czasu do czasu, lubię obejrzeć sobie jakiś film :)

Najnowsze familijne widowisko platformy streamingowej Netflix niestety ginie w morzu przeciętności. Nie pomaga też Jason Momoa w roli głównej, który tworzy strasznie karykaturalną postać. 3

Kraina Snów to najnowsze familijne widowisko platformy streamingowej Netflix, które niestety ginie w morzu przeciętności. Nie pomaga też Jason Momoa w roli głównej, który tworzy strasznie karykaturalną postać. Zacznijmy jednak od początku!

Kraina Snów (2022) - India de Beaufort, Chris O'Dowd (I), Marlow Barkley

Nemo to młoda i niezwykle bystra 11-latka, która mieszka wraz ze swoim ojcem w latarni morskiej na odludnej wyspie. Kiedy jej tata nie wraca z jednej ze swoich morskich wypraw, Nemo zostaje zmuszona do zamieszkania z nudnym wujkiem Phillipem prowadzącym samotnicze życie sprzedawcy klamek. Nowe realia, w których przychodzi jej żyć zaprowadzają ją do niezwykłej krainy snów, gdzie dzieją się niewyobrażalne rzeczy. Tam poznaje ekscentrycznego i zwariowanego Flipa, z którym wyrusza w niesamowitą podróż, która pozwoli jej na ponowne spotkanie z ojcem. Ich śladem rusza jednak niestrudzona agentka zajmują się przestępstwami w świecie snów.

Kraina Snów to film, który miał potencjał na zostanie familijną wersją Labiryntu Fauna. Dziecko przeżywające traumę w związku z tragicznymi wydarzeniami, których jest świadkiem, ucieka w głąb magicznego świata, gdzie może znaleźć ukojenie i oderwać się od rzeczywistości. W tym przypadku Nemo próbuje uciec od bólu po stracie najważniejszej osoby w jej życiu. Chce w ten sposób przeżyć żałobę po stracie ojca pozostają jednocześnie 11-latką. I chociaż film Francisa Lawrence'a stara się, jak może, aby zaakcentować poruszony problem, to nie wychodzi mu to najlepiej. Krainie Snów brak emocjonalnej wzięci z widzem. Scenariusz jest tak skonstruowany i napisany, że mi jako widzowi było ciężko znaleźć emocjonalne połączenie z Nemo i jej osobistą tragedią.

Kraina Snów (2022) - Marlow Barkley, Jason Momoa

Być może Kraina Snów jest filmem zbyt zawiłym w swojej koncepcji, jak na familijne kino fantasy, które chce poruszać temat żałoby oraz radzenia sobie ze samotnością. Zamiast skupić się na rzeczach naprawdę istotnych, twórcy serwują nam całą masę ekspozycji, która ma za zadanie zdefiniować nam czym jest tytułowa kraina. W owej historii jest kilka rzeczy zbędnych, bez których fabuła dałaby sobie radę, a pozwoliłoby to scenarzystom na dogłębniejsze zbadanie relacji pomiędzy bohaterami opowieści.

Na pewno filmowi Francisa Lawrence'a nie można odebrać potencjału i całkiem fajnego dizajnu poszczególnych snów. Są one bardzo oryginalne i sprawiają wrażenie przemyślanych. Problemem jej jednak wykonanie, ponieważ niekiedy ma się wrażenie, że efekty komputerowe są niedopracowane, przez co widowisko traci nieco na odbiorze. Tym bardziej, jeśli mamy do czynienia z historią, która nie potrafi też zaangażować widza w stu procentach samą historią. Nie pomaga także Jason Momoa robiący w Krainie Snów za największą gwiazdę przedsięwzięcia. Jego ekranowe wygibasy i wygłupy przypominały mi nieco biedniejszą wersję Szalonego Kapelusznika w wykonaniu Johnny'ego Deppa. Widać, ze Momoa starał się, ile tylko mógł, aby nadać swojej postaci "fajności", ale wyszło tak sobie.

Kraina Snów (2022) - Marlow Barkley, Jason Momoa

Kraina Snów wydaje się być filmem niespełnionych nadziei. Zamiast kojącego i przyjemnego snu otrzymaliśmy nieszkodliwy koszmarek, który po przebudzeniu raczej szybko pójdzie w niepamięć. Twórcy mają szczęście, że film Francisa Lawrence'a nie trafił na ekrany kin, ponieważ prawdziwym koszmarem mógłby zostać jego box office'owy wynik.

1 z 1 osoba uznało tę recenzję za pomocną.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie
Komentarze do filmu 2
betrzy 2

Wczoraj oglądałem, kiepski film, tona smutnej muzyki i na siłę wciskanego zamulania. Nawet nie obejrzałem do końca bo nie lubię wprowadzania mnie na siłę w takie stany emocjonalne przez muzykę.

JustynaMacugowska

Obejrzany i niestety mam bardzo podobne odczucia jak autor recenzji…

Więcej informacji

Ogólne

Czy wiesz, że?

  • Ciekawostki
  • Wpadki
  • Pressbooki
  • Powiązane
  • Ścieżka dźwiękowa

Fabuła

Multimedia

Pozostałe

Proszę czekać…