mandalorian nie mógłbyć super bo to było widać po trailerze pol roku temu że to jakość jak z serialu a efekty tanie jak barszcz disney pomyslal nie tnijmy tego na serial wrzucmy do kina dzieci pojdą z dorosłymi a poźniej będziemy się martwić opiniami, do odyseji nie ma co porownywać
Wszyscy z odrobiną oleju w głowie jadą po tej pocztówce z nowego yorku, ale co tam, Gracjanowi się podobało. Boże, czy Ty to widzisz?
Ok, super. Fajnie, że zjechał film i nie zostawił na nim suchej nitki. I co to zmienia? To że komuś się nie podoba oznacza od razu że reszta ludzi ma też krytykować, bo tak? 😂😂 Tym bardziej, że ja sam np nie pieje z zachwytu i daleko mi do nazywania Odysei nie wiadomo jakim dziełem.
Aaaa kolejny co daje się robić na pier… Maja i drwala bo nauczyli się robić kasę dzięki takim jak ty, którzy ich oglądaja. Zdradzę ci tajemnice, oni często po wyłączeniu kamery mają z takich jak wy ostrą bekę.
A co do sprzedajnych recenzji to rozumiem, że ta narracja działa tylko wyłącznie do filmów, który się komuś nie podoba? Mega to wygodne.
Lekcja życia drogi chłopcze, weź na początek coś zobacz i dopiero weź się na recenzowanie ale z chłodną głową a nie opinia, która zasiali ci typy, co to zarabiają na sianiu nienawiści.
Tylko że kino nie jest eksperymentem z cegłą. Inteligentny człowiek potrafi korzystać z cudzych opinii, ale nie zastępuje nimi własnych. Oczywiście o danym filmie można wiele wywnioskować z recenzji czy zwiastunów, ale ostatecznie odbiór zawsze jest subiektywny i tak należy do tego podchodzić.
A nie miałeś wrażenia, że trochę przypomina narracja Openhaimera? Bo ciągle odnosiłem takie wrażenie. A dla tych co ciągle o Woke, weźcie wy zbadajcie sobie nogi, bo na głowę to już za późno.
Zdecydowanie. Przede wszystkim przez sposób montażu i przeplatanie kilku linii czasowych, ale to w sumie norma u Nolana (np. Dunkierka jeszcze czy Tenet). . A co do całej dyskusji o "woke", to moim zdaniem została mocno rozdmuchana. Nie ma to większego wpływu na odbiór filmu, a np. kolorowi aktorzy łącznie pojawiają się na ile? 3 minuty? :D
Pozostałe
Nie wiem kto jedzie po tym filmie, ale chyba osoby które go nie widziały, bo nie ma po czym jechać.
Film jest naprawdę bardzo dobry, a już w Imaxie to mistrzostwo – film jest naprawdę spektakularny. Historia opowiedziana ciekawie, spójnie. Zdjęcia i montaż super (choć z małym minusem ode mnie bo efektu drgania kamery nie znoszę i wszystkich operatorów, którzy go stosują odesłałabym z powrotem do szkoły, żeby się nauczyli robienia zdjęć), kolorystyka zdjęć również na plus. Aktorsko dało radę, mimo iż połowy obsady nie znoszę, bo to aktorzy jednej miny to i tak było ok (gdyby nie afera o Helenę to bym nawet nie zauważyła kto ją gra – wątek nie do poboczny). Nolan trzyma poziom, a krytycy najpierw niech obejrzą, a potem niech marudzą.