Do władzy w Hiszpanii dochodzi generał Franco. 12-letnia Ofelia, razem ze swoimi rodzicami uciekającymi przed rządami faszystów, wyprowadza się do wiejskiego domu na północy Hiszpanii. Niedaleko ich posiadłości znajduje się stary zrujnowany labirynt. Ofelia, która nie lubi otaczającego ją świata i żyje w świecie swojej wyobraźni, spędza w labiryncie większość czasu.

Del Toro - tym razem poważnym tonem 9

Osadzony w mrocznych czasach rządów frankistowskich w 1944, gdy w przeciwieństwie do reszty Europy budzącej się z koszmaru, Hiszpania zaślepiona faszyzmem nadal tkwiła w najlepsze w okowach tego okrutnego systemu. Akcja dzieje się w położonym w środku lasu dworku, noszącym ślady dawnej świetności rodu, do którego należał, teraz rozpadającym się – odzwierciedlającym kondycję moralną jej aktualnego właściciela.

Labirynt Fauna (2006) - Ivana Baquero

Film jest polityczną przypowieścią z moralitetem, nakręconą w konwencji baśni, która w zawoalowany sposób pokazuje Faszyzm jako wprowadzoną do realnego życia opowieść fantasy, tak okrutną, że aż nierealną. O krainie zamieszkiwanej przez złych czarowników i potwory, które może pokonać tylko niezłomny rycerz o kryształowym sercu, lub... niewinne stworzenie. Zło pokazane tutaj jest tak intensywne i wszechogarniające, że niemal równie nierealne, jak Dżin wyskakujący w butelki. W podobnej manierze przemawiali do nas poeci żyjący w czasach ucisku – Słowacki i Mickiewicz, komentując współczesną rzeczywistość w lirykach, gdzie gęsto od unoszących się w powietrzu czarów, a po proscenium snują się świtezianki, nocne mary i inni potępieńcy, których dusze nie znajdują ukojenia na tamtym świecie.

Słowackiego i Mickiewicza rozumie każdy, przeciętnie rozgarnięty uczeń szkoły średniej. Jednak Guillermo Del Toro, reżyser “Labiryntu Fauna”, który w każdym kadrze operuje skomplikowaną, niepojętą symboliką, przecenił inteligencję widza, nawet jeśli zdawał on maturę w polskiej szkole i gatunek fantasy mu nieobcy, o ile nie studiował przynajmniej historii sztuki. Powstał bowiem film niezwykle trudny w percepcji, możliwy do zrozumienia niemal wyłącznie w znaczeniu literalnym, albo w najpłytszej, „bajkowej” warstwie, jako opowieść o małej dziewczynce, której przyszło żyć w otoczeniu ojczyma – tyrana i mordercy. Większość widzów najprawdopodobniej zatrzyma się na tym poziomie zrozumienia, uznając fabułę filmową za główny wątek narracji i zlekceważy głębsze przesłanie. Labirynt to wyzwanie rzucone wypranym z metafizycznej myśli entuzjastom głupawych horrorów, popkultury, czy filmów o pochodzących z obcych cywilizacji „obcych”, żądnych krwi Ziemian, i o ile Del Toro jest autorem "Mutantów", "Blade 2" i "Hellboy'ów", mentalnie i intelektualnie odcina się o tych produkcji grubą kreską.

Labirynt Fauna (2006) - Ivana Baquero

Tutaj świat urodzony w wyobraźni pokrzywdzonego przez los dziecka jest pretekstem, aby w subtelny, wyrafinowany sposób powiedzieć o rzeczach istotnych – o tym, że jako ludzkość straciliśmy naszą dziewiczą świeżość, jaką może dysponować tylko ten, kto posiada jeszcze czyste sumienie. Zobojętniali na cudze nieszczęście, apatycznie przyglądamy się spektaklowi niesprawiedliwości, łamiąc odwieczne, święta prawa narzucone nam przez naturę. I o ile się nie opamiętamy, to zabrane nam zostaną wszelkie przywileje związane z naszym ludzkim statusem, a los zgotuje nam koniec godny nierozumnej bestii.

Dlaczego mówi się nam o tym w formie alegorii? Prawdopodobnie gdyby powiedziano nam o tym wprost, uznalibyśmy to za niewarte uwagi przynudzanie. Del Toro zrobił wszystko, aby maksymalnie uatrakcyjnić swój komunikat. Przy tym w jakże malowniczy i wymyślny sposób! Serwując nam bajkę dla dorosłych, być może naiwnie wierząc, że nie utraciliśmy całkowicie właściwej dziecku gotowości do fantazjowania.

19 z 28 osób uznało tę recenzję za pomocną.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie
Komentarze do filmu 49
caryca84 8

Przypomnijcie sobie koszmary z dzieciństwa. – Tak, ten film wam je przypomni i sprawi, że na nowo zaczniecie bać się jak dzieci.

randez

znakomity film – super spleciony wątek realistyczny z fantastycznym, oba sobie jednoczesnie tak dalekie i tak bliskie. poprostu jestem zazchwycony i oszołomiony, a taki młodziutki nie jestem zeby często takie baśnie oglądać ;)

Nikmon randez

Zgadzam się. Porusza do głębi. Polecam każdemu entuzjaście filmów fantasy i filmów psychologicznych.

Traktorzysta 10

Baśń dla dorosłych – Bez zastanowienia przydzieliłem temu filmowi ocenę 10. Dlaczego? Powrót do świata dziecięcych marzeń, bajek ściera tu się z brutalną rzeczywistością wojny. Niesamowity kontrast bije już od samego początku z tego filmu. Zakończenie dopełnia jakości tego arcydzieła. Po prostu trzeba zobaczyć.

Marac 10

Arcydzieło [10/10] |||

Zapierająca dech w piersiach wizja, poruszająca fabuła. Prawdziwa uczta dla oczu i serca. Koniecznie!

szczotmaster 7

Fajny. - dobry film 7/10

Więcej informacji

Proszę czekać…