Opowiada historię matki, jej córki i nastoletniego chłopca obwinionego o tragiczną śmierć, którzy razem jadą na Teneryfę, gdzie mierzą się ze smutkiem, winą i przebaczeniem podczas rodzinnych wakacji, do których nigdy nie doszło.
Tomasz Misiewicz krytyk
3 FDB

Twórcy "Everytime" postanowili zasygnalizować leitmotiv swojej opowieści i natychmiast go utajnili. Widzowie długo będą musieli się domyślać, o co chodzi realizatorom tej produkcji

"Mama dziwnie się zachowuje." - mówi przejęta Melli. Dziewczynka adresuje te słowa do starszego brata. Lux nie oponuje przesadnie. Wszyscy razem wybrali się na Teneryfę. Letni czas sprzyja beztroskim wakacjom. Zarówno w życiu Melli jak i Luxa sporo się dzieje. Oboje są na wstępnych, choć rożnych etapach dojrzewania. Lux ma dziewczynę, z którą się spotyka. Romantyczne randki prowadzą do nieuchronnej inicjacji. Melli odkrywa barwny świat basenów, plaż i fakultatywnych wycieczek. Lux z coraz większą obawą spogląda na mamę. Ta niby jest obecna w życiu dzieci, lecz chwilami zapada w melancholijny stupor. Spontaniczną reakcję kobiety wywoła napotkane na korytarzu malutkie dziecko. Ella zaopiekuje się porzuconym malcem. Nie zgłosi jego zaginięcia, jak powinna, lecz potraktuje niczym własne. "Czasem dziedziczy się po dziadkach." - peroruje ojciec Elli podczas rodzinnego obiadu. Wśród zaproszonych rozgorzał ironiczny spór. Część rodziny ma rude włosy, część inne. Znaleziony przez Ellę brzdąc może pochwalić się soczyście rudą fryzurą. "Co teraz będzie?" - dopytują dzieci chcące odnaleźć rodziców malucha. "Wakacje!"- odpowiada zdająca się nie zauważać problemu Ella.

"Nie celuj w ludzi!" - ostrzega jakiś chłopiec rówieśnika wymierzającego z zabawki imitującej pistolet. Dzieci szaleją na hiszpańskiej plaży. Od nadmiaru rozrywek może im się zakręcić w głowie. Zjeżdżalnie kuszą swoją atrakcją, woda w basenie aż prosi się o zanurkowanie. Maluchy wolą jednak gonitwy z domieszką rywalizacji. Obserwująca tę scenę Melli zastyga w przerażeniu. Widać coś zaszło w życiu dziewczynki, co źle kojarzy jej się z niniejszym widokiem. Tymczasem Melli oraz Lux wyciągną mamę na forsowną wycieczkę. To jedna z niewielu chwil wspólnego odprężenia. Tu można wyczyścić dręczące myśli, pozbierać pomysły na dalszą część wakacji, nacieszyć się życiem. Piętno przeszłości wisi jednak nad globtroterami. Ta nie pozwoli zapomnieć o sobie. Mama dziwnie się zachowuje. Dzieci powoli przejmują złe emocje towarzyszące Elli. Pozbyć się ich nie sposób, rozwiązać ad hoc niepodobna.

Twórcy "Everytime" postanowili zasygnalizować leitmotiv swojej opowieści i natychmiast go utajnili. Widzowie długo będą musieli się domyślać, o co chodzi realizatorom tej produkcji. Momentami zajdzie obawa, czy sami patroni filmu wiedzą, jakie wartości chcieliby niniejszym przekazać. Wątpliwość to całkiem słuszna, zważając na snujące się w nieskończoność sekwencje, które do rozważań nad mgliście kiełkującą tu historią nic nie wnoszą. Gdy już na ekranie rozgości się wlokąca do granic scena zajdzie przypuszczenie, iż kolejna wkrótce ją dogoni w kwestii ślamazarnej rozciągłości. Wszystkie zaś razem nijak nie składają się na synergię potoczystą ani zmierzającą ku jakiemuś punktowi zbornemu. Horyzont skutecznie umyka chcącemu złapać grunt obserwatorowi. "Przez to całe zamieszanie nie zauważyłam, że zrobiło się późno." - utyskuje bohaterka tej opowieści. Pogoda wyblakła, dzieci chwilowo nie mają co robić. Zmrok zastał także reżyserkę filmu "Everytime" nad solidnie rozgrzebanymi pomysłami, jakie uporczywie zmierzają w nieznane. Dojmująco rozsnute motywy będące udziałem turystycznego grona nakładają się na siebie, multiplikują, przeraźliwie zanudzają. Późno się zrobiło. Oby Sandrze Wollner nie wpadło do głowy nakręcenie kontynuacji tego tasiemca. Wtedy zrobi się naprawdę groźnie.

Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Komentarze do filmu

0
Skomentuj jako pierwszy.
Nawigacja

Ogólne

Czy wiesz, że?

  • Ciekawostki
  • Wpadki
  • Pressbooki
  • Powiązane
  • Ścieżka dźwiękowa

Fabuła

Multimedia

Pozostałe

Zarządzanie