Najlepszy z trylogii deanowskiej.
@dawidek98 Bardzo dobry film, ale osobiście wolę "Na wschód od Edenu". Buntownik bez powodu według mnie najsłabszy z tej trójki – widziałam raz i kolejnego seansu nie planuję.
@Elizabeth_Linton Dla mnie Buntownik też średni. "Buntownik" z Mattem Damonem dużo bardziej mi się podobał. A "Na wschód od Edenu" jest tylko niezły.
@dawidek98 Byłam na nim z klasą w kinie i pamiętam, że mi się nie podobał. Może teraz byłoby inaczej.
Dla Deana warto obejrzeć – Pomimo, że film trwa dobre 3 godziny, nie był nudny. Największym minusem jest na pewno to, że momentami przypominał telenowelę. Powoli zaczynał być wkurzający fakt, że jedno po drugim się zakochiwało w tak szybkim tempie. Można powiedzieć, że cały obraz jest o rodzinie Benedictów, bardzo licznej zresztą.
Jak w temacie, dla Jamesa Deana i jego niesamowitej kreacji warto poświęcić te 3 godziny.
Pozostałe
Chyba mój ulubiony film z Elizabeth Taylor i ulubiony z Deanem. Epicka opowieść obejmująca kilka dekad życia rodziny Benedictów. Film zdecydowanie nie jest za długi, on po prostu musiał tyle trwać, żeby objąć te wszystkie postaci i ich historie.