Doskonały film oparty na prawdziwych wydarzeniach, których bohaterem był Choi Baedal - legendarny koreański mistrz wschodnich sztuk walki - twórca stylu Kyokushin Karate. Akcja filmu rozgrywa się w latach 30-tych ubiegłego wieku, w czasach kiedy Korea pozostawała pod okupacją japońską. Choi Baedal - nie mogąc dostać się do japońskiego lotnictwa - postanawia zdobyć sławę w inny sposób. Po upokorzeniach i śmierci przyjaciela postanawia udowodnić wszystkim swoją wyższość. Ukrywa się więc w górach, gdzie w osamotnieniu doskonali techniki walki, studiując księgi najsławniejszego japońskiego szermierza. Po powrocie wyzywa wszystkie szkoły walki w Japonii - i nigdy nie schodzi z maty pokonanym. Anonimowy
Fearless – film bardzo dobry, trescia i moralem przypomina bardzo film Fearless z Jet’em Lee w roli glownej, ale moim zdaniem lepszy, ciekawszy, madrzejszy. podobnie jak Fearless film nie ma na celu pokazac niesamowite sceny walki tylko jej kwintesencje, jej istote – bardzo polecam.
Fearless pokazuje niesamowite sztuki walki? :) Efekciarstwo, efekty filmowe – Jet Li z tego znany.
BTW. Kiedyś nakręcono trzy filmy o Oyamie z Sonym Chibą (Japończyk, to jego pseudonim), nie ma tam fruwania po 3 metry, 20 minutowych spacerów po sufitach itd. ale filmy są dobre bo bez sci-fi made from USA, no i fabuła nie jest zła. :]
Co do Baramui Fighter: to jest remake tych trzech filmów. Trochę skrócone, trochę mniej fabuły jako takiej ale dobry film 8/10.
Ogólne
Czy wiesz, że?
Pozostałe
Jeden z najlepszych filmów kopanych, jakie było mi dane obejrzeć. Walki są w miarę realne, nie ma w nich fantazyjności filmów z Jetem Lee czy Stevene Seagalem. Kopanina wzbogacona jest ciekawą historią opartą o autentyczną postać co stanowi gratkę dla adeptów i fanów nie tylko karate.