Do tatrzańskiego schroniska przybywa turysta, który po wywołaniu serii konfliktów z innymi gośćmi nagle znika w górach. Gdy ratownicy odnajdują go na wpół zamarzniętego, okazuje się, że jest to śmiertelnie chory człowiek, który ucieczką od cywilizacji próbował dokonać buntu wobec nieuniknionego wyroku śmierci.
Krzysztof Zanussi upodobał sobie rozważania na temat kwestii ostatecznych. Tu chyba niniejsze dylematy doczekały się najlepszej wersji oraz optymalnej formuły.
przeczytaj recenzję