Zasłużony oficer policji Thakur wynajmuje dwóch skazańców, by przy ich pomocy zemścić się na Gabbarze Singhu – bezdusznym bandycie, który w odwecie za jego aresztowanie brutalnie zabił rodzinę byłego policjanta. W zamian za oferowaną płacę Jai i Veeru muszą pojmać zbrodniarza żywego. Nie jest to jednak takie proste... majak01
Pozostałe
Prawie każdy inny film byłby rozwleczony, a przy Sholay czas leci zaskakująco szybko. Jest w tym coś z magii, bo fabule nigdzie się nie śpieszy, a pojedyńcze sceny są niesamowicie długie. A jednak film wciąga, scenki muzyczne też pasują idealnie do klimatu.
Ogromna to zasługa aktorów, i pierwszo- i drugo- planowych, każdy dał z siebie 110% procent, jest komedia i dramat, ja najbardziej zapamiętam podobnego do Hitlera naczelnika więzienia, niezdarny jak inspektor Clouseau z Różowej Pantery.
Mimo tych zalet film trwa AŻ trzy i pół godziny… nawet na dwa posiedzenia to dla mnie trochę za dużo.